„Jaś i Małgosia” ma za sobą już 120-letnią karierę na scenach oper, począwszy od pierwszego wykonania w Weimarze z Richardem Straussem. W Poznaniu ta trzyczęściowa opera Engelberta Humperdincka z librettem Adelheid Wette będzie miała premierę w najbliższą sobotę. Nie tylko młoda widownia może się świetnie na niej bawić, lecz i dorośli − przekonują realizatorzy z poznańskiego Teatru Wielkiego im. Stanisława Moniuszki.
Twórcy poznańskiego spektaklu skupili się na różnych aspektach odbioru tej sztuki przez dzieci i młodzież i podczas kolejnych prób szlifowali kolejne detale. Nie ukrywali też niepokojów, bowiem stwierdzili, że ta opera to niełatwe zadanie, wielkie wyzwanie dla zespołu. Marzy im się jednak, by po tej premierze młody widz, zaznawszy ciekawej i znakomitej zabawy, sam nabrał ochoty na kolejny spektakl. Liczą także na to, że ujawni on swoją szczerą opinię.
Właściwe podejście do młodego odbiorcy to liczenie się z jego możliwościami percepcyjnymi czy reakcjami na bodźce. Trzeba znać i przemyśleć tak wiele elementów realizacji scenicznej, dokonać wnikliwej analizy przekazu treści i form, aby ostateczny kształt dzieła miał największe szanse u widza. By wyniósł on ze spektaklu najciekawiej podane w nim wrażenia, emocje i treści − mówiono na spotkaniu.
„Jasia i Małgosię” swoją pieczą muzyczną objęła Agnieszka Nagórka. Wyreżyserowała zaś ten spektakl Monika Dobrowlańska, która akcentowała uniwersalizm idei tej opery − wynikające z niej przesłanie o filozoficznym wydźwięku − interesujące zarówno dla dzieci i młodzieży, jak i dorosłej widowni.
Zespół poznańskiej opery korzysta z nowego tłumaczenia libretta Adelheid Wette na podstawie baśni braci Grimm, którego autorem jest Roman Kołakowski (przygotował je pierwotnie dla bydgoskiej Opery Nova).
Choreografię przygotowała Natalia Draganik, która stwierdziła, że dokonała skrótów z uwagi na korzyści dla widza − zwiększenie dynamicznego wyrazu tej opery.
Sztuka będzie grana bez tzw. wejścia w widownię (jak to jest w przypadku opery „Piotruś i wilki”). Przygotowano ją z wieloma niespodziankami na scenie i poza nią.
Tekst i fot.: Stefania Pruszyńska
Na fot. 1: Operowi Jaś −Magdalena Wilczyńska-Goś i Małgosia − Monika Mych-Nowicka, a między nimi: Czarownica − Marek Szymański;
Na fot. 2: Realizatorzy poznańskiego spektaklu na konferencji prasowej
„Jaś i Małgosia” − opera dla dzieci w 3 aktach w Teatrze Wielkim im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu
Muzyka: Engelbert Humperdinck
Libretto: Adelheid Wette, przekład: Roman Kołakowski
Obsada: Czarownica − Marek Szymański; Ojciec − Jaromir Trafankowski; Jaś − Magdalena Wilczyńska-Goś; Małgosia − Monika Mych-Nowicka;
Kierownictwo muzyczne: Agnieszka Nagórka; reżyseria: Monika Dobrowlańska; scenografia: Katarzyna Nesteruk, choreografia: Natalia Draganik; reżyseria świateł: Marek Rydian; kierownictwo chóru: Mariusz Otto; kierownictwo chóru dziecięcego: Jacek Sykulski; asystent reżysera: Wiesław Bednarek
Premiera: 23 lutego 2013

