„Idea dzieła powinna być tak nośna, żeby nie potrzebowało ono omawiania. A jeśli już się mówi, to lepiej, aby ktoś mówił o artyście, niżby on sam o sobie” − Andrzej Okińczyc.
„Andrzej Okińczyc należy do tej rzadkiej kategorii malarzy, którzy nie zatracili umiejętności zobaczenia i odkrywania zjawisk plastycznych w naturze. Co więcej, Okińczyc ten dar i tę umiejętność stale rozwija… ta postawa twórcza sprawia, że sztuka jego staje się rozmyślaniem nad światem. …Rodzące się z tych rozmyślań obrazy ukazują nam , jakie zawiłe zależności w tych zjawiskach może odkryć oko i umysł malarza” − prof. Stanisław Teisser, wybitny malarz, nauczyciel wielu artystów.
Po wystawie portretów Andrzeja Okińczyca, wybitnego współczesnego malarza i aranżera wystaw muzealnych i w galeriach, zorganizowanej w 2002 r. w Muzeum Sztuk Użytkowych, tym razem wyeksponowano cykle pn. „Pejzaże”, Draperie”, Parawany”, obejmujące 50 prac.
Artysta w rozmowie z Wojciechem Suchockim tak mówi o swoim podejściu do tematu tworzenia obrazu: „[…] nigdy chyba nie malowałem emocjonalnie, zawsze w sposób przemyślany − podchodzę do malowania tak, jak reżyser do filmu. Żeby wydobyć dramaturgię, trzeba pomyśleć, jak ułożyć pewne formy na obrazie, żeby one mogły przemówić. Chciałbym, żeby sztuka była odbierana oczyma, a nie za pomocą innych zmysłów. Jak muzyka jest odbierana zmysłem słuchu, tak sztukę chciałbym odbierać zmysłem wzroku − i to te wrażenia, które widzę, mówią, co jest dobre, co przyjmuję, co przeżywam, a co nie”.
Andrzej Okińczyc urodził się w 1949 roku w Poznaniu. Od 1969 do 1973 roku studiował w poznańskiej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych, a później pracował w niej do 1987 roku. Od tego momentu, rezygnując z pracy dydaktyka, całkowicie oddał się pracy twórczej. Tworzy portrety i obiekty z pogranicza malarstwa i płaskorzeźby, aranżuje wystawy. Jego prace eksponowano już na 36 wystawach w Polsce i za granicą.
Wernisaż wystawy „Okińczyc” w poznańskim Muzeum Narodowym odbył się 19 lutego br., z udziałem licznej publiczności, w tym zwłaszcza ze środowiska artystycznego i stowarzyszeń twórczych.
Stefania Pruszyńska
Pierwsza fot.: Łąka, 2010, technika własna, akryl, 150 × 150 cm,
Druga fot.: Łąka, 200, technika własna, relief, akryl, 172 × 247,5 cm
Fot.: Muzeum Narodowe w Poznaniu

