Tradycyjnie, jak co rok, na 22 lipca, w niedzielę – dzień odpustu św. Marii Magdaleny, patronki Parafii Farnej w Poznaniu, ks. proboszcz Wojciech Wolniewicz zaplanował wraz ze współorganizatorami kolejny festyn kościelny „Warkocz Magdaleny”.
Rozpoczął się on mszą św. odpustową w intencji Przyjaciół Fary, której przewodniczył ks. abp senior Marian Przykucki. Podczas tego nabożeństwa także poświęcono sztandar Cechu Rzeźników i Wędliniarzy, jako że festyn zbiegł się z obchodami 750-lecia istnienia tej organizacji rzemieślników.
W programie festynu przygotowano zwiedzanie poznańskiej fary, mimo że jeszcze trwał tu remont, rozpoczęty w 2006 r. A warto się przyjrzeć pięknu wnętrza tego kościoła, imponującego pod względem bogactwa artystycznych zasobów. Z uwagi na wielkość świątyni, wartość dzieł sztuki i elementów wystroju i jej wyposażenia, prace renowacyjno-remontowe wymagały ogromnych środków finansowych, które zapewniły współdotacje ze środków Unii Europejskiej, także środki uzyskane w ramach Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju Regionalnego oraz wyasygnowane przez władze Poznania, przedsiębiorstwa i indywidualnych darczyńców, o czym obszernie informowali uczestnicy wcześniej (17 lipca) zorganizowanej konferencji prasowej: ks. W. Wolniewicz, prezes Towarzystwa Przyjaciół Poznańskiej Fary i członek Rady Społecznej przy Arcybiskupie Poznańskim prof. Bohdan Gruchman, wiceprezes Towarzystwa Miłośników Miasta Poznania Jędrzej Płaczkowski oraz Wacław Tecław.
Część ludyczną festynu zainaugurował uroczystą mową prof. Bohdan Gruchman. Swoją zaś całodzienną służbę konferansjerską przejęli: Grażyna Banaszkiewicz i Aleksander Gołębiowski. Nad radosnym gwarem publiczności coraz to dominowała muzyka zespołów: „Poznań Brasss”, „Dixie Company”, „Nowak Band”, a rozgrzewającą się atmosferę wzmacniał należną dawką humoru i satyry scenicznej kabaret „Pod spodem”. Tradycyjnie wyświęcono pojazdy.
Chętni mieli okazję uczestniczyć w licznych konkursach, np.: na najdłuższe zadęcie na piszczałce organowej, na najdłuższy warkocz, dla biegaczy, rysunkowy dla dzieci, szachowy, strzelecki, quiz o farze i Poznaniu pod czujnym okiem dra Andrzeja Zarzyckiego oraz konkurencję w słodkiej dziedzinie ciast.
Interesujący quiz o zwierzętach poprowadził dr Jan Śmiełowski, dyr. Biblioteki Ekologicznej w Poznaniu, a i zobaczyliśmy Poznańskie Koziołki Krzysztofa Jakubika. Budzący emocje i ciekawość mieszkańców Grodu Przemysława konkurs gwarowy tym razem miał wytrawnego opiekuna – samego rektora Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu prof. Bogdana Walczaka. Malowniczości tego poznańskiego święta Marii Magdaleny przydawały niezwykle barwnie wystrojone Bamberki i Bractwo Kurkowe, a znana księgarnia „W Drodze” zapewniła czytelnikom kontakt z autorami.
Duże powodzenie miała loteria, której trofea stanowiły atrakcyjne nagrody wyjazdowe: pielgrzymka do Ziemi Świętej, Rzymu, Wilna.
Wieczorem pod z wolna jaśniejącym gwiazdami granatem nieba popłynęła w przestworza uroczysta puenta festynu – z trąbki Bogumiła Barda, poznańskiego hejnalisty.
Organizatorami tegorocznego „Warkocza Magdaleny” byli: Towarzystwo Przyjaciół Poznańskiej Fary, Parafia Farna, Rada Osiedla „Starówka”, Koło Przewodników PTTK im. Marcelego Mottego, Towarzystwo Miłośników Miasta Poznania im. Cyryla Ratajskiego.
Festyn objęli patronatem: ks. arcybiskup metropolita poznański Stanisław Gądecki i prezydent miasta Poznania Ryszard Grobelny.
Stefania Golenia Pruszyńska
*** „Warkocz Magaleny” swoją tradycję czerpie z faktu, że św. Maria Magdalena, patronka kościoła farnego, zasłynęła bardzo długimi włosami, które najprawdopodobniej zaplatała w warkocz. Dlatego też głównym punktem programu tego festynu jest właśnie konkurs na najdłuższy warkocz: pań do lat 12 i pań do lat 100.