

Zdzisław Czwartos
Piórko
Gdybym miał moc czarowną,
już bym nie był człowiekiem
jeno ptakiem
Nie, nie, nie,
nie ptakiem,
które razem z ptakiem gdzieś
w obłokach lata…
Szybowałbym wspaniale,
o niczym nie wiedział,
byłbym tak spokojny,
tak bym cicho siedział
i… milczał.
Zdzisław Czwartos – autor wierszy i małych form prozatorskich, z profesji fizyk. Urodził się w roku 1937 w Kielcach. W 1959 r. założył w Kielcach grupę literacką „Wrota” działającą w latach 1959-1960 na Ziemi Świętokrzyskiej. Jako poeta debiutował w roku 1959 w dodatku kulturalno-społecznym kieleckiej gazety „Słowo Ludu”. Twórca był laureatem III nagrody w konkursie na nowelę „Ekspresu Poznańskiego” (1979). W latach 1984-1986 współpracował z miesięcznikiem kulturalno-społecznym „Nurt”, w którym publikował utwory literackie. Jego teksty ukazywały się w „Protokole Kulturalnym”, „Akancie”, a także były drukowane w almanachu literackim „Lustra” (2013), wydanym przez portal PoeciPolscy.pl. W 2016 r. w Turnieju „O pierścień Dąbrówki” wyróżniony Nagrodą „Liquor benedictinorum” fundacji Konstancji i Jana Majewskich (Apteka „Pod Złotym Lwem”) w Poznaniu.
Pamiętam Zdzisława ze spotkań klubowych jako skromnego, pokornie wsłuchanego w wypowiedzi, nieraz czytającego swoje opowiadania, niekiedy wiersze. W przerwach recytował mi różne utwory z polskiej klasyki poetyckiej, zaskakiwał też swoimi poetyckimi autocytatami, jak np. o tym, jak jego bohater wiersza zakopał łzę w piaskownicy. Zawsze miły, zatroskany o samotnicze dusze koleżanek i kolegów klubowych mających upodobanie do ukrywania się przed światem w swoich pustelniach − telefonował, przekazywał informacje o wydarzeniach w Klubie, zachęcał do przyjścia na spotkania. Miał też zwyczaj częstowania cukierkami miętowymi zawiniętymi w papierek, co wiele niewieścich istot z Klubu z rozrzewnieniem wspomina. Bywał na biesiadach Klubu Literackiego „Dąbrówka” ze swą miłą żoną − towarzyszką na drogach literackich. Z wielkim smutkiem i żalem pochylam się nad Nim wraz z wszystkimi twórcami Klubu Literackiego − był między nami i z nami, a nigdy już nie zasiądzie przy poetyckim stoliku biesiadnym…
Stefania Pruszyńska
Biogram: Jerzy Grupiński
Źródło wiersza: „Protokół kulturalny” nr 85/2023, str. 2
____________________________________________________________________________________________________________