Dominik Górny
*Nikosowi Chadzinikolau
Moja pieśń
nie może dotrzeć do swego gniazda.
Szumi w niej dusza tęsknoty.
Wierna jak żal
jest powiernikiem tych,
co zawierzają tułaczce
przesiąkniętej solą cierpienia.
Niosąc w sobie wolność nieba,
zdziera maskę kłamstwa,
by wyznaczyć miarę godności.
Nie służy cudzym wichrom,
bo jak głos pochlebców
są przedrzeźnianiem echa.
Aby przetrwać,
musi być przepowiednią miłości.
Lada moment ma się ukazać najnowszy tomik poetycki „Delficka przepowiednia” Dominika Górnego. Przytoczony wiersz „Pieśń bezdomnego ptaka”, dedykowany Grekowi Nikosowi Chadzinikolau – poznańskiemu poecie, znajdzie się na kartach tego zbioru. Zbiór na język grecki przełożył Ares Chadzinikolau, syn Nikosa Chadzinikolau.
Autorowi tego wydawnictwa osobiście gratuluję podjęcia tematu nawiązującego do Hellady, darzonej przeze mnie wielką sympatią i zainteresowaniem od dawna. A że Nikos Chadzinikolau odegrał w moim życiu rolę ważnego przewodnika po tej krainie, był bowiem moim polonistą w szkole średniej i nie milczał bynajmniej o swojej pierwszej ojczyźnie, ucieszyły mnie bardzo te strofy i dedykacja. Ciekawa treści wszystkich wierszy w tym wydawnictwie, czekam na nie w nadziei, że niebawem je poznam, podobnie jak wszyscy, którzy po nie sięgną.
Dominik Górny urodził się w 1984 r. w Poznaniu, gdzie również mieszka. Studiuje na wydziale politologii ze specjalnością dziennikarstwo w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa. Jest również studentem prawa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Członek Związku Literatów Polskich oraz sekretarz Stowarzyszenia Twórców Polskich. W 2005 r. zadebiutował tomikiem poezji „Kwiatowa suita”. Za książkę poetycką „Tropem światła” otrzymał II nagrodę XXIX Międzynarodowego Listopada Poetyckiego. Jego wiersze opublikowano w wielu antologiach. Miłośnik teatru i muzyki klasycznej. Interesuje się dziennikarstwem, literaturą, malarstwem, filozofią. W wolnych chwilach gra na fortepianie.
Stefania Golenia Pruszyńska