Dzień Taternika z opłatkiem Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego w Poznaniu

I zagrał rożek angielski, i mandolina rzęsistym  potokiem dźwięków  się odezwała, i wyfrunęły  z serc  kolędy… Członkowie Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego, oddziału w Poznaniu i sympatycy,  jak co rok, 16 grudnia, spotkaliśmy się, by świętować Dzień Taternika, podzielić się opłatkiem i nacieszyć się sobą nawzajem.

Spotkanie rozpoczęła uroczysta msza św. w kościele św. Wojciecha na Wzgórzu św. Wojciecha, odprawiona przez proboszcza Marka Kaisera,  z udziałem  prezesa oddziału poznańskiego PTT Leszka Lesiczki. Po tej duchowej współobecności w świątyni  zgromadzeni  podążyli na pobliski  Cmentarz Zasłużonych Wielkopolan, na Skałce, gdzie znajduje się głaz poświęcony Wielkopolanom, którzy nie wrócili z gór. Został on  sprowadzony tutaj w 1994 roku z Tatr, Suchej Wody,  i opatrzony  wyrytym  motto: „Pamięci zmarłym, żywym ku przestrodze”.  W mroźne powietrze tego dnia  popłynęły słowa wspomnień i  modlitwy.

Zgromadzeni wkrótce zasiedli w salce przykościelnej, przy stole zastawionym już smakowitymi świątecznymi słodyczami, specjalnie  przygotowanymi, jak zwykle, przez członkinie PTT. Prezes Leszek Lesiczka zapraszając do tej uczty, okrasił swoje powitanie ciepłymi słowami: „Muzyka przybliża” i wskazał na  obecnych na nim: mandolinistę Bogdana Marcinkowskiego, seniora PTT, mającego w towarzystwie swoje miejsce już od 1889 roku, Pawła Szafrana, członka orkiestry Filharmonii Poznańskiej, który  wyśmienicie gra na  rogu,  oraz Jarogniewa Mikołajczaka, zawodowego muzyka, ze specjalnością: gitara, a tu grającego także na klawiszach.

Przemówił także Marek Kaiser, proboszcz tutejszej parafii, który po raz kolejny tatrzańczykom  udzielił miłej gościny, sympatyzując z  ideami taternictwa i  przede wszystkim z ludźmi, wytrwałymi w swoich zamiłowaniach wspinaczkowych.

Niezwykle wytrwały i z uśmiechem Bogdan Marcinkowski na swojej mandolinie znów wygrywał  ciepłe tonacje, a i wszyscy muzycy też pospołu wraz z nim gruchnęli aż pod sufit  pięknem kompozycji,  które tak  tkliwie i radośnie wybrzmiewa  w polskich kolędach. Biesiadnicy wyśpiewywali je z wielką ochotą, a w przerwach skupiali się na rozmowach ze swoimi  towarzyszami przy stole.

W spotkaniu uczestniczył i zabrał głos Jan Grześkowiak z klubu wysokogórskiego w Luboniu, ojciec Macieja, który poniósł śmierć w górach. To wystąpienie znów uprzytomniło, jak niebezpieczna jest pasja wspinaczkowa i jaką odpowiedź dla śmiałków może ona przynieść.

Zaprezentował też Leszek Lesiczka 18. tom Pamiętnika Polskiego Towarzystwa Tatrzańskiego „Zakopane dawne. Zakopane obecne” −   starannie  opracowany album, ilustrowany licznymi  fotografiami,  wydany w tym roku w Krakowie.

I zaprosił, już tradycyjnie, wszystkich na świętowanie szampanem Nowego Roku − 1 stycznia  o godzinie 12.00 − na Dziewiczej Górze w Kicinie.

Stefania Pruszyńska

Fot.: PTT Oddział Poznań − Ludwika Piosik-Gołębiewska

Tags: