„Taniec pomówień ostro się kręci. Tańczą ofiary, czy konfidenci” – Ryszard Podlewski, „Karnawał polski”.
Satyryk-fraszkopisarz i aforysta Ryszard Podlewski, specjalizujący się w finezyjnych antologiach aforyzmów, w kolejnym, już jedenastym, dokonaniu twórczym, opatrzonym nagłówkiem „Fraszki i Myśli z cyklu »DRAKO-róbstwo«, czyli FRASZKI − IGRASZKI, AFORYZMY − AFERYZMY, HUMORESZTKI”, sięga znów po niezwykłości swej maestrii filozoficzno-satyrycznej, aby czynić zadość demaskacji, odkryciom i wizjom.
Smaki i smaczki polskiej codzienności, paradoksów i absurdów − ze sceny zwanej „samo życie”, nierzadko profilaktycznie ukrywanej za kurtyną, R. Podlewski przenika z mistrzowską cyzelaturą swoim satyrycznie rozwiniętym okiem. A podaje te tajemne ingrediencje raz z fenomenem myśli mędrca, innym razem − żonglując bezceremonialnością wścibskiego obserwatora czy maskami eskulapa rozsmakowanego w terapiach ironią i sarkazmem bądź magnetyzmem nadwornego błazna, skorego do wysublimowanych gier o wagę przymiotów rozumu i wyobraźni. I tak oto potrawy R. Podlewskiego z egzotycznymi recepturami, doprawione eksperymentalnymi dawkami egzorcyzmów, kuszą na biesiadnym stole zarówno spragnionych pożywnej strawy, jak i przystawek w dobrym stylu − ze śmiechem w uśmiechu, mającym od wieków sławę mocarza w odsłanianiu zębów i pobudzania umysłu do tajemnych spekulacji.
Książka jest podzielona na pięć części: Fraszki – Igraszki, Nagrobki, czyli Epitafia, Limeryki polskie, Aforyzmy – Aferyzmy, Humoreski – Humoresztki. Wiele bucha pary z dań tej biesiady, tak są gorące, dymiące prawdą intuicyjną, inteligentną obserwacją w aktorskich szatach komizmu z rynsztunkiem dramy i happeningu.
Wybrałam kilka fraszek − znakomitych przykładów myśli satyrycznej R. Podlewskiego:
„Po drodze zwanej karierą najgładziej toczy się zero” („Kariera”);
„Mnie pewne tendencje bolą, zaś jasny wniosek zawstydza: jest Teatr Aktora Solo, a będzie – Jednego Widza” („Globalizm a teatr”);
„Przejął się premierą w sposób nierozumny i tak »gwóźdź sezonu« był − »gwoździem do trumny«”;
„Trafienie w sedno zawsze je kaleczy”;
„Śmiech trzęsie człowiekiem w sposób szlachetniejszy niż strach”;
„Nad wszystkie układy najtrwalszy jest układ słoneczny”.
Nie brakuje w tych tekstach ani męsko-damskich perturbacji przyprawionych szorstkim humorem, dla strun męskiej natury wielce zdradliwym.: „Mody na striptiz nagle nie nadeszła era, od wieków męskie oko – dziewczyny rozbiera” („Tradycje”), ani dla odmiany − subtelnych nut poetyckiego liryzmu: „Wiatr, kiedyś była w zwiewnej sukience, o twych mi wdziękach mówił najwięcej” („Pierwszy doradca”).
Tom jest opatrzony rysunkami z cyklu „Metamorfozy” znanego poznańskiego scenografa, malarza, grafika i karykaturzysty Stanisława Mrowińskiego. Zawiera utwory R. Podlewskiego z różnych lat.
Ryszard Podlewski urodził się w 1934 r. we Wronkach. Dziennikarz Polskiego Radia i Telewizji Polskiej, satyryk-fraszkopisarz i aforysta. Debiutował w 1953 r. w „Głosie Wielkopolskim”. Współpracował m.in. z: „Przekrojem”, „Szpilkami”, „Kaktusem”, „Karuzelą”, „Kameną”, „Tygodnikiem Kulturalnym”, „Tygodniem”.
Stefania Pruszyńska
Ryszard Podlewski, „Fraszki i Myśli z cyklu »DRAKO-róbstwo«, czyli FRASZKI − IGRASZKI, AFORYZMY − AFERYZMY, HUMORESZTKI”, wydawnictwo „Bestprint’, Lublin 2007, Wielkopolska Agencja Literacka.
ArtFot. Ryszarda Podlewskiego: Stefania Pruszyńska