Najszczęśliwsze kobiety żyją w rozwiniętych, zamożnych i stabilnych krajach – zbadał Instytut Gallupa. W pierwszej dziesiątce krajów, w których żyją szczęśliwe kobiety, znalazły się: Islandia – 77 proc., Szwecja, Dania, Kanada, Finlandia, Australia, Stany Zjednoczone, Austria, Kostaryka i Nowa Zelandia.
Kraje te charakteryzuje wysoki wskaźnik rozwoju społecznego, którego do raportów badających przemiany społeczno-gospodarcze używa ONZ. Co ciekawe, najwyższy na świecie wskaźnik zatrudnienia kobiet jest w Szwecji.
Tylko 26 proc. kobiet uważa, że żyje się im dobrze, a aż 2 miliardy kobiet na świecie ocenia swoją sytuację negatywnie – podaje Instytut Gallupa. Ten instytut, prowadzący od 2005 r. badania jakości życia obu płci, badał, czy kobiety są szczęśliwe, a w tym roku przygotował specjalny prezent na Dzień Kobiet i podał wyniki najnowszego dostępnego badania. W badaniu pytano kobiety, co sądzą o swoim życiu. Okazało się, że większość − 61 proc. kobiet doświadcza trudności w swoim codziennym życiu, 13 proc. kobiet zadeklarowało, że cierpi, a 26 proc. kobiet uważa, że żyje im się bardzo dobrze. „Oznacza to, iż na całym świecie negatywnie ocenia swoją sytuację niemal 2 miliardy kobiet” – stwierdza instytut.
− W tej chwili kilkaset kobiet płacze z powodu domowego oprawcy, kilkaset kobiet doznaje właśnie przemocy fizycznej – mówiła na Sejmiku Kobiet Lewicy Magdalena Ogórek, kandydatka SLD na prezydenta, podkreślając potrzebę jak najszybszej ratyfikacji konwencji antyprzemocowej. Zaakcentowała ona, że „Prezydent nie może odsuwać podpisania tej konwencji tylko dlatego, że podczas kampanii wyborczej podejmowanie trudnej decyzji mogłoby go kosztować wahanie w słupkach sondażowych”.
Z kolei bieg „Nie do pobicia” w poznańskim parku im. Jana Pawła II zorganizował tutejszy oddział Międzynarodowego Stowarzyszenia Studentów Medycyny IFMSA Poland. Uczestniczący w biegu, sprzeciwiając się przemocy wobec kobiet, mają wyrażać solidarność z kobietami, które przemocy doznają.
Niektóre akcje świąteczne dla kobiet w poprzednich latach
8 marca 2010 MPK obdarowywał pasażerki żółtymi tulipanami. „Z okazji Dnia Kobiet, wspólnie z Klubem Miłośników Pojazdów Szynowych, zorganizowaliśmy akcję rozdawania żółtych tulipanów dla wszystkich pasażerek specjalnego tramwaju kursującego w dniu 8 marca 2010 r. na trasie linii nr 8. Nie bez kozery wybraliśmy wagon 102Na − to w końcu też kobieta i to »księżniczka«. W tym historycznym wagonie w godz. 13:00 − 16:00 umundurowani konduktorzy KMPS rozdawali paniom kwiaty” – przyznają się w Sieci organizatorzy z MPK.
8 marca 2012 r. Teatr Polski w Poznaniu zaproponował Paniom spektakl w Malarni: „Kotka na rozpalonym blaszanym dachu” Tennessee Williamsa w reż. Kuby Kowalskiego. Panie witał przed teatrem specjalny plakat: „Porzućcie traktory! Kobiety – do teatru!”, a w samym teatrze – niespodzianki, prezenty, w tym – oryginalne okolicznościowe pocztówki związane z kobietami i teatrem, wydane specjalnie z okazji Dnia Kobiet.
Uwodziciele z poznańskiego klubu Deep zapowiadali świętowanie Dnia Kobiet 9 marca 2012 – reanimacją cyklu imprez z muzyką elektroniczną Area of Music z „udziałem najlepszych rezydentów klubowych, którzy grali na poznańskiej ziemi”.
Kwiaty! – sugeruje obecny w Sieci Szarmant w swoim „Poradniku na Dzień Kobiet”. Szarmant kwiaty uznaje za najbezpieczniejszy upominek i zawsze w dobrym tonie. „Z pewnością nie muszą to być goździki. To wprawdzie kwiaty ładne i niedoceniane, ale 8 marca lepszym wyborem będą tulipany, które zapowiadają wiosnę. Goździki mogłyby wywołać niepotrzebne skojarzenia z epoką Gierka. Nie rozdawajcie też wszystkim czerwonych róż – ten gatunek i ten kolor są zarezerwowane dla wyrażania miłości. Poza tym macie bardzo szeroki wybór, bo w polskich kwiaciarniach pojawia się coraz więcej gatunków mniej popularnych, a równie pięknych jak te, które wszyscy znamy. Pamiętajcie tylko, żeby nie wręczać kwiatów łodygą do góry i w papierku” – tak Szarmant podpowiada roztargnionym chyba mężczyznom, którzy gubią się często w domysłach i pomysłach, jak najlepiej okazać kobiecie swoją sympatię, pamięć czy wszelkie atencje. Nie tylko 8 marca…
Stefania Pruszyńska
Grafika: Iluzjonistka, Stefania Pruszyńska
