„Jeśli ludzie zamilkną, kamienie wołać będą”. W Poznaniu w 38. rocznicę stanu wojennego

„38 lat temu chciano zabić nadzieję. Najpierw na to, by żyć w wolnym kraju, potem – nadzieję na godne i dobre życie” – mówił wczoraj, 13 grudnia 2019 r.,  pod pomnikiem Ofiar Czerwca 1956 w Poznaniu  Jarosław Lange, przewodniczący zarządu wielkopolskiej „Solidarności”. 

I kontynuował swoje wystąpienie: „Chciano przetrącić kręgosłup »Solidarności« i tym, którzy ją tworzyli. Dziś spotykamy się, by oddać hołd tym, którzy wówczas zostali zabici, internowani, bohaterom tamtych czasów”.

„Jeśli ludzie zamilkną, kamienie wołać będą”. W każdą kolejną rocznicę wprowadzenia stanu wojennego 13 grudnia obchodzimy w Polsce jako święto pamięci o ofiarach tamtych dramatycznych dni i lat. Delegacje władz samorządowych, „Solidarności” i innych organizacji wraz z  mieszkańcami  polskich miast i miejscowości z wieloma świadkami i uczestnikami tamtych wydarzeń, oddając hołd zamordowanym – odwiedzamy miejsca ich upamiętnienia, składamy wiązanki kwiatów i zapalamy znicze.

W Poznaniu tegoroczna główna uroczystość 38. rocznicy odbyła się późnym popołudniem na placu Adama Mickiewicza pod pomnikiem ofiar Czerwca 1956. Wcześniej obchody skupiły się na mszy św. w kościele Dominikanów i składaniu kwiatów przy głazach poświęconych pamięci o. Honoriusza – Stanisława Kowalczyka przy kościele Dominikanów i Piotra Majchrzaka przy kościele Najświętszego Zbawiciela na ul. Fredry, pod  tablicą na moście Teatralnym upamiętniającą  Wojciecha Cieślewicza oraz pod pomnikiem bł. ks. Jerzego Popiełuszki na ul. Głogowskiej.

Tekst i fot.: Stefania Pruszyńska

Na fot. 1: Głaz upamiętniający O. Honoriusza – Stanisława Kowalczyka

Na fot. 2: Głaz poświęcony pamięci Piotra Majchrzaka


Tags: