„Wychowanie nasze jest to dług zaciągniony u ogółu, z czego się w swym czasie wypłacać winniśmy” – Karol Marcinkowski.
Pomnik Karola Marcinkowskiego znajduje się przed budynkiem I Liceum Ogólnokształcącego na ul. Bukowskiej 16 w Poznaniu. Idea stworzenia trwałego wizerunku patrona I Liceum Ogólnokształcącego w Poznaniu, nazywanego potocznie „Marcinkiem”, zrodziła się w Stowarzyszeniu Wychowanków Gimnazjum i Liceum im. Karola Marcinkowskiego.
Monumentalny a swobodny w wyrazie wizerunek znanego i otoczonego przez jego współczesnych miłością i wdzięcznością lekarza, z wielkim oddaniem pełniącego swoją misję niesienia pomocy chorym, zwłaszcza ubogim, zaprojektował Wiesław Koronowski z poznańskiego Uniwersytetu Artystycznego. Odsłonięcie jego dzieła odbyło się 8 maja 2005 r. w uroczystej oprawie mszy św. w znajdującym się w pobliżu kościele św. Michała Archanioła.
Karol Marcinkowski z artystycznej realizacji siedzi na głazie, gdzie zapewne zaznaje rzadkiej chwili odpoczynku. Ma buty do jazdy konnej, a stojąca obok torba na medykamenty czy potrzebne narzędzia do badań, nad którą zatrzymuje dłoń, akcentuje wydobytą w wyobraźni artysty wizję lekarza gotowego natychmiast ruszyć z pomocą…
To jeden z dwóch pomników Karola Marcinkowskiego w Poznaniu. Drugi znajduje się na Alejach Marcinkowskiego, nieopodal ul. 23 lutego. Nadto istnieje trzecia realizacja wizji tej postaci − popiersie Karola Marcinkowskiego w Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu.
Tekst i fot.: Stefania Pruszyńska
Karol Marcinkowski – życiorys. Urodził się 23 czerwca 1800 r. w Poznaniu. W 1817 r. zdał maturę w Gimnazjum św. Marii Magdaleny w Poznaniu, po czym udał się do Berlina, aby studiować medycynę. W okresie studiów należał do tajnej organizacji „Polonia”, która głosiła hasła republikańskie i utylitarystyczne. Gdy stowarzyszenie zostało wykryte, Marcinkowskiego aresztowano i skazano na karę więzienia, którą w latach 1822–1823 odbył w twierdzy Wisłoujście. Po zwolnieniu z twierdzy zakończył studia doktoratem medycyny (1823 r.). Następnie powrócił do Poznania, gdzie pracował jednocześnie w szpitalu miejskim i prowadził prywatną praktykę z zakresu chirurgii i ginekologii.
W grudniu 1830 r. udał się do Warszawy, aby wziąć udział w powstaniu listopadowym. Najpierw służył w kawalerii, lecz po krótkim czasie został lekarzem sztabowym. Trafił do oddziału dowodzonego przez gen. Dezyderego Chłapowskiego, który został wysłany na Litwę. Za udział w walkach został odznaczony krzyżem Virtuti Militari. Po kapitulacji został internowany w Prusach Wschodnich, gdzie brał udział w zwalczaniu epidemii cholery w Kłajpedzie. Stamtąd uciekł na Zachód, najpierw do Wielkiej Brytanii, a później do Francji. Podczas tego pobytu spotykał się zarówno z popowstańczą emigracją, jak i tamtejszymi środowiskami medycznymi, pogłębiając swoją wiedzę, a jednocześnie uchodząc za autorytet w dziedzinie walki z cholerą (w 1833 r. Francuska Akademia Nauk przyznała mu złoty medal za rozprawę o cholerze).
W 1834 r. postanowił wrócić do kraju, jednak po przekroczeniu granicy Prus został aresztowany i skazany na pobyt w twierdzy w Świdnicy za udział w powstaniu. Zwolniono go dopiero w 1837r. w wyniku starań mieszkańców i władz Poznania (zarówno polskich jak i niemieckich), w którym wybuchła wówczas epidemia cholery. Od tego momentu oprócz praktyki lekarskiej i działalności filantropijnej (ubogich leczył bezpłatnie, często sam kupując im leki), zaangażował się w pracę na rzecz społeczeństwa. Do najbardziej znanych jego działań należy inicjatywa powołania Spółki Akcyjnej Bazar w 1838 r. czy założenie Poznańskiego Towarzystwa Pomocy Naukowej w 1841 r. (stanął również na czele jego zarządu), którego zadaniem było pogłębianie polskiego dorobku naukowego i pomoc w edukacji ubogiej młodzieży w myśl jego słów: „Wychowanie nasze jest to dług zaciągniony u ogółu, z czego się w swym czasie wypłacać winniśmy”.
Był radnym miejskim, który starał się o powstanie stałego polskiego teatru miejskiego. Zajmował się również problemem poprawy sytuacji materialnej i zdrowotnej biedoty miejskiej. W ostatnich latach życia otoczony był powszechnym szacunkiem zarówno ze strony władz, jak i rodaków, nazywających go „Naszym Doktorem” lub „Doktorem Marcinem”.
Jego doświadczenia powstańcze, liberalne poglądy oraz wpływ takich osób jak Hipolit Cegielski czy Dezydery Chłapowski sprawiły, że stał się orędownikiem pracy organicznej i walki o wolność metodami politycznymi i ekonomicznymi, będąc pierwszym z długiego szeregu wielkopolskich organiczników realizujących ideały pozytywistyczne.
Zmarł 6 listopada 1846 r. w Dąbrówce Ludomskiej. Pochowano go na nieistniejącym już cmentarzu świętomarcińskim, skąd po likwidacji nekropolii jego doczesne szczątki trafiły do kościoła św. Wojciecha w Poznaniu.
Inf. biogr.: Wikipedia