Konstanty Ildefons Gałczyński tak pisał o Polsce

Anigif neoPoetropos, t 340, Stefania Pruszyńska

Konstanty Ildefons Gałczyński

Polska

Nosimy Cię w swych sercach, wyblakli poeci,

głupcy, włóczęgi, błazny, ścierki kawiarniane;

Twój blask oślepiający jako słońce świeci,

w piersiach nam się łopoczesz stłumionym orkanem.

Ale my, głośne pawie, pyszałki odęte,

niecna zgraja aktorów, hałastra wyrodna,

kneblujemy jak łotry Twoje usta święte

i spychamy Cię na dno, bo jesteś… niemodna.

Ale ja wiem, że przyjdziesz, musisz przyjść. Skrzydlata,

piersi nasze rozedrzesz gromowym wołaniem,

serc milionem zatargasz, pasadami świata!…

Poeci, ja zwiastuję Drugie Zmartwychwstanie!

W proch uliczny runiemy, jak bogi gliniane,

Twój piorunowy płomień ślepia nam wypali,

Twoje Imię ognistym będzie huraganem!

ale nie dla nas będzie, bo myśmy za mali.


Ilustracja: Poetropos, Stefania Pruszyńska


W Internecie wiersz jest także dostępny w witrynie: http://niepoprawni.pl/blog/55/poezja-i-utwory-patriotyczne


 

Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.