
Krzysztof Kamil Baczyński stworzył wiersz „Rorate coeli”¹ w kwietniu 1942 roku. Warszawa była pogrążona w ciemnej nocy brutalnej okupacji. Zbliżała się Wielkanoc, która tamtego roku przypadała 5 kwietnia. Poeta w tamtym czasie pisał utwory nawiązujące do Zmartwychwstania Pańskiego. A jednak pojawiły się pośród nich strofy z tematem wpisanym w tradycję liturgicznego kalendarza Kościoła jako adwentowy, bowiem już samym tytułem swego wiersza „Rorate coeli” K.K. Baczyński odwołuje się do znanej od wieków pieśni roratniej.
Na takie okoliczności powstawania wybranego do niniejszej publikacji utworu powołuje się Zenon Ożóg z Uniwersytetu Rzeszowskiego w „Biblijnych inspiracjach wiersza »Rorate coeli« Krzysztofa Kamila Baczyńskiego”², uznając, że najbardziej przekonująca byłaby teza, iż pracował nad nim dłużej i ukończył go dopiero tuż przed Wielkanocą. Wskazuje też, że ten utwór Baczyński pomieścił w 10. wydanym własnym nakładem zeszycie-albumie poetyckim pt. „W żalu najczystszym”, który podarował żonie Barbarze w dniu ich ślubu 3 czerwca 1942 roku³.
Krzysztof Kamil Baczyński
Rorate coeli
Spuśćcie rosę, niebiosa, duchy nieobjęte,
i sztaby blasku białe, zwiastujące pieśni,
żeby, co żyje — życiem nie było przeklęte
i stało się jak światło w ciele — nie cielesne.
Spuśćcie rosę, niebiosa, fale mórz złotawe
i szczerość oczu, która jak zwierzęca — czysta,
a jeśli dzień — niech rośnie jak kolumny trawa,
a jeśli noc — niech będzie już noc wiekuista.
Spuśćcie rosę, niebiosa, rozróżnienie czynów,
i krople takie jasne, by koroną było
to, co jest nazywane za potęgę — miłość
i przez niedopełnianie pozostaje winą.
Spuśćcie rosę, niebiosa — kręgi żywe świateł
na głowy pochylone, by to, co jest mądrość,
nie odchylało na dół jak po płatku płatek
ludzi do głuchych studni i pożogi lądów.
Spuśćcie rosę, niebiosa, aby elementy4,
które są ku świętości, uczyniły świętym
i podsycane duchów płomieniem, powstały
jak łodygi wzrastania i owoce chwały,
a opadając liśćmi zwycięstwa jak złoto,
lot uczyniły dla nas albo nas dla lotu.
W polskim skarbcu literackim znaleźć można także „Rorate coeli” autorstwa innego polskiego poety — Jana Kasprowicza.
Stefania Pruszyńska
Źródła wiersza: „Rorate coeli” K.K. Baczyńskiego:
♦ Krzysztof Kamil Baczyński, „W żalu najczystszym” — całość, wyd. autora z 1942 r. opublikowane i dostępne w PDF w: Wikiźródła, wolna biblioteka, domena publiczna, s. 30 i 31. (Uwaga! Na stronie Wikiźródła, wolna biblioteka wiersz „Rorate coeli” K.K. Baczyńskiego podano także odrębnie z zachowaniem pisowni oryginału autora, który w 4. strofie i 3. wersie wiersza podał: nadół. Poprawną pisownię: na dół podano w późniejszych wydaniach).
♦♦ Z. Ożóg, Biblijne inspiracje wiersza Rorate coeli Krzysztofa Kamila Baczyńskiego [w:] Acta Universitatis Wratislaviensis, no 3225, Kształcenie Językowe, 8 (18), Wrocław 2010, s. 134, [za:] K.K. Baczyński, Utwory zebrane, oprac. A. Kmita-Piorunowa, K. Wyka, t. 1, Kraków 1979, s. 322.
_____________________________________________________________________
Przypisy
¹ Rorate Coeli (łac.) — „Spuście rosę, niebiosa” fragment tytułu pieśni wotywnej (w znanym zapisie: Rorate Rorate caeli desuper et nubes pluant justum — tłumacz. jako Róża Niebios), inicjującej msze roratnie, które są odprawiane bardzo wczesnym rankiem (wyłącznie w dni powszednie) w 4-tygodniowym Adwencie — czasie wyczekiwania na kolejną pamiątkę narodzin Jezusa. K.K. Baczyński nawiązuje w tytule wiersza i wersie powtarzanym w wierszu do tej pieśni w Kościele katolickim, śpiewanej ku czci Najświętszej Maryi Panny.
² Z. Ożóg, Uniwersytet Rzeszowski, Biblijne inspiracje wiersza Rorate coeli Krzysztofa Kamila Baczyńskiego [w:] Acta Universitatis Wratislaviensis, no 3225, Kształcenie Językowe, 8 (18), Wrocław 2010, s. 133, [za:] K.K. Baczyński, Utwory zebrane, oprac. A. Kmita-Piorunowa, K. Wyka, t. 1, Kraków 1979, s. 322.
³ Tamże, przypis, s. 133.
4 Elementy — dawne określenie: żywioły.