
YSTEYA OMALFA. Autorka: Stefania Pruszyńska. Wszelkie prawa zastrzeżone
Kultura umysłu jest filozofią (Cultura autem animi philosophia est) − Cyceron, Rozmowy tuskulańskie(Tusculanae disputationes).
My stoimy obecnie nie przed wyborem pomiędzy kilkoma abstrakcyjnymi formami, ale przed wyborem pomiędzy kulturą pogańską (z konieczności upośledzoną) a kulturą religijną (z konieczności niedoskonałą) – Thomas Stearns Eliot, Kto to jest klasyk i inne eseje.
Cała kultura powstała nie jako rezultat rozwoju społecznych warunków życia człowieka zdobywającego lepsze poznanie świata, coraz pełniejszą świadomość swoich możliwości, lecz jako skutek obrony człowieka przed swoją zachłanną popędliwością seksualną i przed własną agresją – Zygmunt Freud, Psychopatologia życia codziennego. Marzenia senne.
Kultura umysłowa Polski od dłuższego czasu była pozbawiona elementu najważniejszego, bez którego żadna kultura rozwijać się nie może – samoświadomości. Kultura przesycona patriotyczną paplaniną, pokryta pleśnią martyrologicznego folkloru i ogólnego samozadowolenia nie została, choć przecież była wielka i historyczna szansa, przeorana krytycznie – Rafał Grupiński, Dziedziniec strusich samic. Kilka uwag o życiu umysłowym w Polsce.
Zbigniew Herbert w odpowiedzi ks. Januszowi S. Pasierbowi (także poecie – przyp. mój: Stefania Pruszyńska) na inicjujący rozmowę wątek: Gdybym był „panem od polskiego”, zacząłbym może od motywów religijnych, zwłaszcza chrześcijańskich, w pana wierszach − odrzekł: Ale nie te motywy świadczą o moim pisaniu, tylko tablica wartości. To mnie różni od następnego pokolenia poetów. Moja „szkoła chrześcijańska” jest moją obroną przed nihilizmem. Widzi ksiądz, ja widziałem śmierć kultury. Widziałem, jak płonie biblioteka. Cycero i Biblia palą się tym samym płomieniem co Mein Kampf; źródło: Ze Zbigniewem Herbertem rozmawia ksiądz Janusz S. Pasierb, Fundacja Herberta za: „Zeszyty Literackie” 2002, nr 4.
Kultura to rzecz zdobywana, a nie dziedzictwo. To nauczenie się nowego języka. To nie wyprawa na Marsa, ale docieranie do początków naszej cywilizacji − Zbigniew Herbert, Ze Zbigniewem Herbertem rozmawia ksiądz Janusz S. Pasierb, Fundacja Herberta za: „Zeszyty Literackie” 2002, nr 4.
To wielka pycha utrzymywać, że można wpływać na losy świata, pisząc wiersze. Barometr nie zmienia pogody. Proszę zresztą zauważyć: jedyne prawdziwe robotnicze powstanie w Polsce, w Poznaniu, nie miało żadnego echa w literaturze, zaskoczyło intelektualistów − Zbigniew Herbert, Wypluć z siebie wszystko / Rozmawia Jacek Trznadel, Fundacja Herberta za: „Kultura Niezależna” 1985, nr 14.
Nie ma nic bardziej nieokreślonego niż słowo kultura – Johann Gottfried Herder, Myśli o filozofii dziejów.
(…) strzeżcie wszystkimi dostępnymi Wam środkami tej podstawowej suwerenności, którą każdy naród posiada dzięki swej kulturze. Strzeżcie jej jak źrenicy oka dla przyszłości wielkiej rodziny ludzkiej. Strzeżcie! Nie dopuszczajcie, aby ta podstawowa suwerenność stawała się łupem jakichkolwiek interesów politycznych czy ekonomicznych − Jan Paweł II, w przemówieniu 2 czerwca 1980 r. w siedzibie UNESCO.
Ażeby tworzyć kulturę, trzeba do końca i integralnie widzieć człowieka jako szczególną, samoistną wartość, jako podmiot związany z osobową transcendencją. Trzeba tego człowieka afirmować dla niego samego, nie dla jakichkolwiek innych racji czy względów – jedynie dla niego samego! Trzeba tego człowieka po prostu miłować dlatego, że jest człowiekiem – trzeba wymagać dla niego miłości ze względu na szczególną godność, jaką posiada. Otóż ten zespół treści należy do samej istoty ewangelicznego orędzia Chrystusa i posłannictwa Kościoła, bez względu na wszystko, co w tej sprawie wypowiedziały krytyczne umysły oraz czego dokonały różne prądy niechętne religii w ogóle, a chrześcijaństwu w szczególności − Jan Paweł II, w przemówieniu 2 czerwca 1980 r. w siedzibie UNESCO.
Człowiek tworzy kulturę, mieszka w niej, nosi ją w sobie. Człowiek jest kulturą – Ryszard Kapuściński, Podróże z Herodotem.
Cywilizacja – to władza nad światem, kultura – to miłość do świata – Antoni Kępiński, Lęk.
Kultura broniła człowieka przed światem i jednocześnie świat przed człowiekiem – Stanisław Lem, Filozofia przypadku.
Kultura… − ogromny aparat, częściowo materialny, częściowo ludzki, za pomocą którego człowiek daje sobie radę z konkretnymi specyficznymi problemami, z którymi się styka − Bolesław Malinowski, Szkice z teorii kultury.
Pięknie pisać, znaczy też prawie to samo, co pięknie myśleć, a stąd już tylko krok od pięknych czynów. Wszelka kultura duchowa i moralne doskonalenie się ma swój początek w duchu literatury… – Tomasz Mann, Czarodziejska góra (tom 1).
Najbardziej skrajne zalecenia obezwładniają się, znoszą się wzajemnie, zmieniając się natychmiast w tzw. kulturę. Techniczny aparat produkujący mowę, mówioną, pisaną i obrazkową, przechwytuje i przyswaja na swój użytek każdy bunt, również bunt przeciwko niemu – Czesław Miłosz, Widzenia nad Zatoką San Francisco.
Wiesz, wystarczy spojrzeć wstecz, żeby nagle zrozumieć działanie przeznaczenia. I to, że często właśnie ludzie kultury je kształtują. Sami nawet nie do końca zdając sobie z tego sprawę, że są w jakimś sensie narzędziami. Myślącymi narzędziami – Małgorzata Musierowicz, Feblik.
Narody o rozwiniętej kulturze nie lubią, gdy rządzą nimi obcy, zaś fakt ów znajduje wyraźne odbicie w dziejach takich krajów jak Irlandia czy Polska – George Orwell, Jak mi się podoba. Eseje, felietony, listy.
Naszym podstawowym doświadczeniem jest umieranie. Śmierć kultury, śmierć chrześcijaństwa, śmierć Boga… Jak silne musi być zakorzenienie w tym, co żywe i życiodajne, by nie ulec rozpaczy − ks. Janusz S. Pasierb (także poeta – przyp. mój: Stefania Pruszyńska), Ze Zbigniewem Herbertem rozmawia ksiądz Janusz S. Pasierb, Fundacja Herberta, za: „Zeszyty Literackie” 2002, nr 4.
Nietrudno o niepokój, gdy wizjonerzy i konstruktorzy kultury egalitarnej (inkluzywnej) jako docelowej w świecie rozwiniętych demokracji nie zważają na skutki uwikłania faktografii jej stwórczości w pragmatykę na wzór hipermaszynki do mielenia kultury elitarnej (ekskluzywnej) z masową − Stefania Pruszyńska, maj 2026.
Ludzie, którzy nic innego robić nie potrafią, powinni robić ludzi, a pozostali winni dbać o ich kulturę i pomyślność. Ja to tak rozumiem, ale istnieje mnóstwo amatorów, którzy chętnie łączą te dwa rzemiosła – Lew Tołstoj, Anna Karenina.
Camus został w Polsce zakazany, jeśli chodzi o jego znamienne deklaracje, bo Człowiek zbuntowany nigdy nie został w Polsce oficjalnie wydany, nie opublikowano deklaracji Camusa po Berlinie i Poznaniu, po tych powstaniach i ich stłumieniu. Jest na to stara formuła: »ad usum Delphini«, nie pokazuje się pazurów intelektualisty, tylko jego ogonek poddany ufryzowaniu − Jacek Trznadel w rozmowie ze Zbigniewem Herbertem, Wypluć z siebie wszystko / Rozmawia Jacek Trznadel, Fundacja Herberta za: „Kultura Niezależna” 1985, nr 14.
Przyjęcie chrześcijaństwa i w ogóle kultury z Zachodu, a nie od Bizancjum, było tym błędem inicjalnym, który zwichnął całą naszą historię i misję narodową. (…) Stąd ciągłe nasze szarpanie się w połowiczności między istotnym przeznaczeniem a skutkami pierwszego potknięcia się – Stanisław Ignacy Witkiewicz, Narkotyki. Niemyte dusze.
Cytaty wybrała i własną myśl o kulturze podała Stefania Pruszyńska.
