Rozwój cywilizacji jest nie tylko pozorny, lecz nade wszystko groźny w skutkach, gdy jest oparty o system nie doceniający znaczenia środowiska naturalnego dla życia na Ziemi, sprzyjający aktom barbarzyństwa wobec Natury albo je usprawiedliwiający bądź im nie zapobiegający czy im nie przeciwdziałający.
Natura też jest groźna dla człowieka i samej siebie. Bez ingerencji człowieka potrafi osiągać równowagę. Tymczasem człowiek we współczesności wyjątkowo intensywnie zakłóca tę równowagę, eksploatując nadmiernie wszelkie jej dobra i czyniąc w niej spustoszenia.
Człowiek od dawna uczy się pokory wobec potęgi Natury, jej żywiołów, a popełniając nadal liczne błędy, naraża i siebie, i Naturę na wielkie zagrożenia.
Stefania Pruszyńska
