O Międzynarodowym Festiwalu Filmu i Muzyki „Transatlantyk” po inauguracji

                                 

W Poznaniu wczoraj rozpoczął się Międzynarodowy Festiwal Filmu i Muzyki „Transatlantyk”. Przedsięwzięcie to ma niezwykłą skalę zarówno pod względem tematycznym,  jak i  programowym: ujmuje aspekty społeczne, artystyczne  i ekologiczne i proponuje publiczności m.in.: 150 filmów, występy DJ-ów z całego świata, panele dyskusyjne z udziałem festiwalowych gości  oraz  skupione na środowisku i zdrowej żywności wykłady, seminaria, warsztaty, uaktywnienie Instytutu Rozbitek − ośrodka  edukacji i wymiany doświadczeń polskich i zagranicznych kompozytorów, twórców filmowych i  sztuk performatywnych.  

Zorganizowano także  wielkie bębnienie dla idei protestu przeciwko żywności modyfikowanej, którą wyznaje  twórca  i pomysłodawca „Transatlantyku”, wybitny kompozytor Jan A.P. Kaczmarek. Całe wydarzenie, które potrwa do 13 sierpnia,  określił on  na wstępie  uroczystej, koncertowej inauguracji w Auli UAM: otwarte, odważne i glokalne.

W gali, która do  Auli  przyciągnęła tak wielkie  tłumy, że nawet zabrakło dla wielu miejsc siedzących, uczestniczyli zaproszeni przez Jana A.P. Kaczmarka goście specjalni:  nominowany do Oscara amerykański aktor filmowy James Cromwell, producent filmu „Pulp Fiction” − Richard N. Gladstein, a także  James Cromwell  − aktor znany z takich obrazów, jak: „Zielona mila”, „Babe, świnka z klasą”  czy „Królowa”,  oraz liczni twórcy, osobistości świata kultury, prezydent Poznania James Cromwell i  wiceprezydent Sławomir Hinc.

Niezwykle ciepło odebrała publiczność  koncert muzyki filmowej z  kompozycjami Johna Williamsa, Johna Barry, Ennio Morricone i Jana A.P. Kaczmarka oraz film animowany pn. „Świteź” Kamila Polaka z muzyką Iriny Bogdanowicz (obraz ten nagrodzono na ShortForest w Palm Springs i w Krakowie, a prezentowano na Berlinale i Annecy). Wystąpili: Orkiestra i Chór Festiwalowy pod dyrekcja Macieja Sztora. Uznanie i sympatię zdobyły wykonawstwa „Gwiezdnych wojen” oraz „Listów Schindlera” – te ostatnie na stradivariusach zagrała Agata Szymczewska, laureatka XIII Międzynarodowego Konkursu Skrzypcowego im. Henryka Wieniawskiego.

Podczas inauguracji pojawili się pierwsi zdobywcy nagród Transatlantyka. Transatlantyk Oceans Award wraz z  40 tysiącami złotych otrzymał  młody kompozytor filmowy  Bartosz Chajdecki  (autor muzyki do serialu  filmowego „Czas honoru”).

Drugi nagrodzony, Duńczyk  Bjorn Lomborg, znany  ze swoich zasług na froncie walki przeciwko przyczynom  powodującym globalne ocieplenie, odebrał Transatlantyk Glocal Hero. W swojej wypowiedzi stwierdził, że w działaniu przeciwko globalnemu ociepleniu należy się kierować racjonalnością, a nie strachem. Dodał też niebanalną myśl: Dobre postępowanie to nie takie, które sprawia, że czujemy się lepiej, lecz takie, które przyczynia się do lepszej przyszłości.

Jan A.P. Kaczmarek odebrał wiele ciepłych słów za wspieranie młodych twórców i festiwalowe artystyczne menu. Sam też zaprezentował Kino Kulinarne pod wodzą dyrektora kulinarnego festiwalu Wojciecha Modesta Amado. Idee tego kina – to połączenie emisji filmów o jedzeniu i żywności z konsumpcją wytwornego i zdrowego obiadu,  starannie uwarzonego przez szefa festiwalowej  kuchni.

Wielkie bębnienie. W tle tego wydarzenia – poza salą koncertową – słyszalne były  dźwięki wielkiego bębna o średnicy 10 m i ważącego 3 tony, które dobywali pod kierownictwem zaangażowanych grających i śpiewających egzotycznie  muzyków – liczni przechodnie. Dudnienie rozlegało się w przestrzeni  nieopodal budynku, w którym mieści się  Aula UAM, i jako żywo przypominało żywiołowe indiańskie czy afrykańskie brzmienia. To było wielkie bębnienie przeciwko GMO.

Tekst i fot.: Stefania Pruszyńska
Na fot. wielkie bębnienie przeciwko GMO na placu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

Tags: