Premierą „4.48 Psychosis” Pawła Demirskiego Teatr Polski  w Poznaniu rozpoczął wystawianie spektakli na żywo

 „Hamlet” w Teatrze Polskim. Fot. z przedpremierowego pokazu dla prasy 5.06.2019: Stefania Pruszyńska

 „Hamlet” w Teatrze Polskim. Fot. z przedpremierowego pokazu dla prasy 5.06.2019: Stefania Pruszyńska

 „Hamlet” w Teatrze Polskim. Fot. z przedpremierowego pokazu dla prasy 5.06.2019: Stefania Pruszyńska

 „Hamlet” w Teatrze Polskim. Fot. z przedpremierowego pokazu dla prasy 5.06.2019: Stefania Pruszyńska

 „Hamlet” w Teatrze Polskim. Fot. z przedpremierowego pokazu dla prasy 5.06.2019: Stefania Pruszyńska

 „Hamlet” w Teatrze Polskim. Fot. z przedpremierowego pokazu dla prasy 5.06.2019: Stefania Pruszyńska

 „Hamlet” w Teatrze Polskim. Fot. z przedpremierowego pokazu dla prasy 5.06.2019: Stefania Pruszyńska

 „Hamlet” w Teatrze Polskim. Fot. z przedpremierowego pokazu dla prasy 5.06.2019: Stefania Pruszyńska

 „Hamlet” w Teatrze Polskim. Fot. z przedpremierowego pokazu dla prasy 5.06.2019: Stefania Pruszyńska

„Hamlet” w Teatrze Polskim. Fot. z przedpremierowego pokazu dla prasy 5.06.2019: Stefania Pruszyńska

 „Hamlet” w Teatrze Polskim. Na fot. dyr. artyst. Teatru Polskiego Maciej Nowak. Fot. z przedpremierowego pokazu dla prasy 5.06.2019: Stefania Pruszyńska

 Długo wyczekując na otwarcie placówek kultury, możemy  wreszcie uznać, chociaż jeszcze nie dość pewnie, że  nastał czas na bezpośrednie obserwowanie sceny teatrów.   Śródpandemiczny oddech sprawił, że widzowie Teatru Polskiego oglądają już na żywo od 3 czerwca  premierowy spektakl „4.48 Psychosis”, wyreżyserowany przez Pawła Demirskiego. W  ramach jego pierwszego cyklu prezentacyjnego dzisiaj, 7 czerwca, zaplanowano ostatnie przedstawienie. Sztuka ta nie będzie dostępna w trybie online, zatem dla widzów, którzy dotąd jej nie poznali, jest to sygnał do najwyższej mobilizacji. Tymczasem fotografiami ze specjalnego przedpremierowego pokazu „Hamleta” w Starej Rzeźni, przygotowanego 5 czerwca 2019 r. przez Teatr Polski dla przedstawicieli prasy, przypominam obrazy z tego spektaklu, który wkrótce będzie wznowiony. 

Wkrótce „Hamlet” w Starej Rzeźni.  Teatr Polski zaplanował 4 kolejne premiery, o czym, nie zdradzając na razie żadnych szczegółów,  wspomniała  na ubiegłotygodniowej konferencji prasowej reprezentująca tę placówkę Katarzyna Kamińska. Poinformowała natomiast, że  po premierze „4.48 Psychosis” najbliższym wydarzeniem  będzie wznowienie 10 czerwca br. „Hamleta” w reżyserii Mai Kleczewskiej.  Ta realizacja zdobyła od czasu premiery już sporą publiczność, zaciekawioną i zaskoczoną m.in. śmiałością nowej formuły scenicznej nawiązującej do dramatu Williama Szekspira, dotąd  znanego wyłącznie w konwencjonalnej wersji− granego w tradycyjnym teatrze i oglądanego przez publiczność z foteli na widowni.

Spektakl „Hamleta” M. Kleczewskiej poznański Teatr Polski zaadaptował w przestrzeniach Starej Rzeźni. Widzowie tej adaptacji,  wyposażeni w słuchawki, zmierzają do miejsc akcji, w których bohaterowie sztuki toczą dialogi.

Podczas przedpremierowego pokazu  „Hamleta” w czerwcu 2019 roku  dyr. artystyczny Teatru Polskiego Maciej Nowak (tutaj na przedostatniej fotografii fotoreportażu) zapytany przeze mnie o to, co zdecydowało o wyborze Starej Rzeźni na tę realizację, wyznał, że jest to miejsce idealne, wymarzone przez niego na tę sztukę. „Stara Rzeźnia to dla mnie metaforycznie »Katedra zwierząt«, pamiętająca ich cierpienia, jęki i te wylane pod jej dachem miliony ton ich krwi” − mówił.

Maja Kleczewska w swojej wizji szekspirowskiej sztuki  pomieściła również oryginalną dramaturgię baletową, śpiew i muzykę.  Tak pomyślane widowisko jest jednym z  przykładów objawień na świecie nowych kierunków i trendów w teatrze, w tym także operowym − przeistaczania sztuki klasycznej we współczesny  spektakl, w którym widz  jest blisko aktorów, a akcja sztuki odbywa się w przestrzeniach poza teatrem i z zastosowaniem multimediów.

Główną  innowację, skutkującą zacieraniem granicy między sceną a widownią,  reżyserzy widowisk decydują się niekiedy dopełniać rozwiązaniami niosącymi myśl społeczną, uwrażliwiającymi na  wartości osób pozostających w cieniu z powodu choroby i kalectwa. Dają  wyraz takiej idei poszerzeniem obsady spektaklu-widowiska o udział w nim osób  zazwyczaj doznających społecznej izolacji i marginalizacji, niezmiernie rzadko widywanych jako występujących w sztuce teatralnej. Znany także poznańskiej publiczności reżyser operowy Pippo Delbono  w operze „Don Giovanni” (2014 r.) zatrudnił głuchoniemego staruszka, odkrytego przez niego w szpitalu psychiatrycznym, który go zachwycił poetyką gestu. Staruszka, nazywanego Bobo, Pippo Delbono wydobył z lecznicy i dał mu miejsce przy sobie w wędrówkach po scenach operowych. W „Hamlecie” Maja Kleczewska zaangażowała jako aktora młodego mężczyznę unieruchomionego w wózku inwalidzkim i mającego trudności z wymową. Ten akt jego obecności na scenie w dramacie szekspirowskim zyskał  wyjątkową wymowę − stał się jawną publicznie demonstracją uznania człowieka z innością kondycyjną za godnego partnera w tej  sztuce, prowokującą do przenikliwego myślenia  i stawiania pytań − także tych wykraczających poza dramaturgię teatralną.

Dla miłośnika Teatru Polskiego wszystkie aktualne nowinki o ożywieniu tej sceny na pewno znaczą wiele. Pozostaje trwać przy nadziei, że planowanego programu tym razem nie pokrzyżują pandemiczne żywioły. W teatrze jednakże, o czym należy pamiętać, nadal obowiązują maseczki.

Stefania Pruszyńska

Fotoreportaż z 5.06.2019 r. ze specjalnego przedpremierowego pokazu dla mediów  spektaklu „Hamlet”  w Starej Rzeźni: Stefania Pruszyńska. Wszelkie prawa zastrzeżone



Tags: