Kąśliwe nieco (acz dobroduszne) ploteczki, sytuacyjne anegdotki, chwytliwe dykteryjki o „znanych
Kąśliwe nieco (acz dobroduszne) ploteczki, sytuacyjne anegdotki, chwytliwe dykteryjki o „znanych
Przywoływał stolicę Wielkopolski w swojej poezji wielokrotnie. Wspominał o Targach, Operze… Nieżyjący już od prawie
W latach 70. miejscem, w którym najsilniej tętniło poznańskie życie literackie, była sala