Natura potrafi. Przed dwoma dniami zadziwiła tęczą, zwiastunką pogody po burzy. Poetycko − uśmiechem skradzionym słońcu przez oddalające się chmury. Zadziwiła nią pośrodku zimy w dzień niezwykle ważny dla Poznania i Poznaniaków. Pamięć niektórych mieszkańców miasta, najczęściej już sędziwych, sięga do wydarzeń z 1945 roku, których było im dane doświadczyć. Wyzwolicielska i zwycięska faktografia tamtego dnia sprawiła, że jedna z ulic w centrum, prowadząca od Placu Cyryla Ratajskiego w kierunku Rynku Wielkopolskiego, honoruje nazwą datę: 23 lutego.
Zawsze warto zerknąć do źródeł, by poszerzyć swoją wiedzę o historii Poznania, zwanego także Grodem Przemysława lub Grodem Przemysła. W tym także − poznać okoliczności nadawania nazw ulicom czy dokonywania zmian tych nazw na nowe. Na ogół niejednemu wiadomo, że historia zmian nazw ulicy 23 lutego, których było kilka, sięga głęboko w przeszłość. Współczesność wniosła także inicjatywę nadania tej ulicy w 2017 r. przez Wojewodę Wielkopolskiego innej nazwy: por. Janiny Lewandowskiej. Tej zmiany nie zaakceptowała społeczność poznańskiej dzielnicy Stare Miasto i Rada Miasta Poznania, która skierowała sprawę do NSA. Rozstrzygnięcie prawne przywróciło ulicy nazwę.
Stefania Pruszyńska