Wojciech Korda świętuje swoje 70. urodziny i 50-lecie muzycznej kreacji na scenie. Apogeum artystyczne przygotowano jako wielką galę – koncert benefisowy w Centrum Kongresowo-Dydaktycznym Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Wydarzenie pomyślano jako podróż w krainę porywającego żywiołowością big-beatu lat 60. i 70. Dla miłośników Wojciecha Kordy i rocka, który w czasach siermiężnego socjalizmu postrzegano jako subkulturowy i demoralizujący, a masowo z pasją „tajnie” słuchany z Radia Luxemburg, koncert ten może być kolejnym triumfem − manifestacją wolności artystycznej.
Do tej optymistycznej wizji koncertu, który zaplanowano na 17 marca, nawołuje hasło-cytat myśli Marka Twaina, pomieszczony na plakacie zapowiadającym tę imprezę: „Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją, lecz starzeją się, bo przestają się bawić”.
Wojciech Korda uznawany za legendę i gwiazdę polskiego rock and rolla, swoją karierę muzyczną rozpoczynał od Słowika w chórze Stefana Stuligrosza, a później zdobył sławę cenionego piosenkarza m.in. zespołu Niebiesko-Czarni.
Artysta, nadal aktywny, wydał płytę „Mój świat Niebiesko-Czarnych” i przygotował na ten wyjątkowy wieczór program ze starymi przebojami, a także – swoimi premierowymi. Zaprosił zaś muzyków, którzy grali i komponowali dla czołowych artystów lat 60. i 70.: grupy ABC, Stress, Test, Mr Zoob, czy Orkiestry Zbigniewa Górnego, m.in.: Jarosława Królikowskiego, Tomasza Dziubińskiego, Andrzeja Mikołajczaka, Janusza Piątkowskiego, Przemysława Śledzia Śledziuha, Krzysztofa Jarmużka i Marka Surdyka – informowano podczas konferencji prasowej.
Z Niebiesko-Czarnymi. Wojciech Kędziora, znany pod pseudonimem scenicznym jako Korda, wokalista, gitarzysta, kompozytor, pozostał w pamięci wielu cenionym piosenkarzem zespołu Niebiesko-Czarni. W tej formacji występował od 12 stycznia 1964 r. Po odejściu Czesława Niemena w 1967 r. z Niebiesko-Czarnych przejął rolę głównego solisty tego zespołu i w nim pozostał aż do 30 czerwca 1976 r., tj. do ostatniego koncertu. Później grał i śpiewał w duecie „Ada i Korda” z żoną Adą Rusowicz. Jest współkompozytorem polskiej rockopery „Naga” (premiera w Teatrze Muzycznym w Gdyni w 1973 r.), zdobywcą wielu nagród i wyróżnień muzycznych, w tym był jednym pośród nagrodzonych tzw. Złotej Dziesiątki na Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie w 1962 r. (obok Czesława Niemena, Karin Stanek, Wojciecha Gąssowskiego, Miry Kubasińskiej, Tadeusza Nalepy). Zdobył Złoty Kamerton – nagrodę redakcji „Music News” (1991 r.), a w 1965 r. był laureatem Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu. 14 stycznia 2014 roku został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi za osiągnięcia artystyczne.
Wojciech Korda – wyimki z biografii. Urodził się 11 marca 1944 w Poznaniu. Swoje uzdolnienia muzyczne kształtował w latach 1951 – 1957 w chórze „Poznańskie Słowiki” Stefana Stuligrosza, którego uznaje po dziś dzień za swojego wielkiego nauczyciela. Drogę artystyczną solisty otworzył swoimi występami z gitarzystą Tomaszem Dziubińskim w poznańskim klubie studenckim „Od Nowa”. W styczniu 1964 r. nagrał z zespołem Bogusława Klimczuka w Studiu Polskiego Radia w Warszawie swoją pierwszą piosenkę „Niewinny złodziej” z muzyką H. Klejnego i tekstem A. Hosper. Z zespołem Niebiesko-Czarni wystąpił po raz pierwszy 20 stycznia 1964 r., podczas koncertu w Sali Kongresowej w Warszawie, na który przyjechała wraz z zespołem kierowanym przez B. Bacharacha sławna piosenkarka i aktorka Marlena Dietrich.
Do znanych wydarzeń estradowych z udziałem W. Kordy należy to, podczas którego śpiewał on w tercecie z Czesławem Niemenem i Krzysztofem Klenczonem w Opolu 24-28 czerwca 1964 r.: „Szkolne wspomnienia” (z muzyką i słowami K. Klenczona) oraz „Hippy, hippy shake”. Muzyk ten ma w repertuarze bardzo wiele utworów, w tym własnych kompozycji (co poświadcza obszerna dyskografia), a do tych, które najsilniej pozostają w pamięci i są najbardziej popularne, zaliczane zresztą do przebojów należą: „Niedziela będzie dla nas”, „Hej tam w dolinie”, „Płynie Wisła”. „Na betonie kwiaty nie rosną”, „Andrea Doria”. Wojtek Korda z ówczesnym składem Niebiesko-Czarnych, tj.: J.Popławskim, Z. Podgajnym, K. Wiśniarowskim i T. Głuchowskim wystąpili także w Radiu Luxemburg w audycji „Music in the night” – nocą z 31 października na 1 listopada 1967 r. Ten występ miał szczególną wymowę – był poniekąd dowodem na siłę przebicia się polskich muzyków przez ówczesną swoistą artystyczną żelazną kurtynę do medium wcześniej postrzeganego jako pierwsze źródło poznawcze i w ogóle inspiracji rockowej. Wspomina o tym sam Wojtek Korda, że właśnie stamtąd po raz pierwszy słuchał Elvisa Presleya, Billa Haleya, Jerzego Lee Lewisa…
Stefania Pruszyńska
Gala Urodzinowa – benefis Wojciecha Kordy odbędzie się dzisiaj, 17 marca, o godzinie 19.oo w Centrum Kongresowo-Dydaktycznym Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu (ul. Przybyszewskiego 37).
Fotcoll.: Stefania Pruszyńska
