Życzenia i pozdrowienia na Boże Narodzenie 2006 roku i Nowy Rok

Życzę Wam wszystkim, Szanowni  P.T.  Czytelnicy, uroczych, w gronie bliskich i przyjaznych osób − świąt  Bożego Narodzenia, natchnionych myślą o cudzie  przyjścia do nas  w Betlejem Dzieciątka Jezus. Świąt nasyconych wiarą, nadzieją i miłością, z polskimi kolędami i przy tradycyjnej wesołej choince.

Przytaczam także treść życzeń od papieża Benedykta XVI, który  podczas niedzielnej modlitwy Anioł Pański w Watykanie do tysięcy pielgrzymów z całego świata powiedział, że: „kto otwiera serce na przychodzącego Boga, ma możliwość patrzenia na świat nowymi oczyma: przez pryzmat Bożej Miłości. Ta zaś nawet ból jest w stanie zamienić w radość”.

Papież życzył, aby  narodzenie Pana nie zastało nas świętujących, lecz nieświadomych, że właśnie On jest bohaterem tego święta. Modlił się o pociechę i umocnienie przygotowujących się do świąt w chorobie, cierpieniu, smutku, samotności.

Powiedział także: „Zaskakującym darem Bożego Narodzenia jest właśnie to: Jezus przyszedł do każdego z nas i wszystkich nas w sobie samym uczynił braćmi. Wynika z tego zadanie coraz to pełniejszego pokonywania stereotypów i uprzedzeń, obalania barier i eliminowania kontrastów, które dzielą – co więcej: przeciwstawiają sobie pojedyncze osoby i całe ludy. Mamy je przezwyciężać, by budować razem świat sprawiedliwości i pokoju”.

A i do nas specjalnie przemówił: „Pozdrawiam wszystkich Polaków. Już za kilka godzin będziemy się radować z narodzenia Pana. Życzę dobrych, spokojnych i pełnych radości świąt. Niech Boży Syn, który przyszedł na ziemię, obficie wszystkim błogosławi”.

Niech te święta przyniosą pokój ludziom dobrej woli, a Nowy Rok − ufne i w poczuciu pełni radości witanie nadziei na pomyślność każdego dnia 2007 roku.

Stefania Pruszyńska


Tags: