Prof. Carl-Henrik Heldin, prezes zarządu Fundacji Nobla, wczoraj, 10 grudnia, w wystąpieniu w sali koncertowej, Filharmonii Sztokholmskiej, otwierającym ceremonię wręczenia laureatom Nagrody Nobla 2019, stwierdził:
Rażącym przykładem tego, co napotykamy, jest brak szacunku dla przytłaczających dowodów świadczących o tym, że nasz styl życia negatywnie wpływa na nasz klimat. Kiedy młodzi ludzie powstają i żądają, abyśmy wszyscy słuchali nauki i działali, zasługują na nasze wsparcie.
Z kolei Olga Tokarczuk, polska laureatka Literackiej Nagrody Nobla za 2018 rok, po swoim przemówieniu noblowskim „Czuły narrator” w dniu 7 grudnia i odbiorze 10 grudnia z rąk króla Szwecji Gustawa XVI złotego medalu i dyplomu Literackiej Nagrody Nobla − zdobyła uznanie i żywiołowe oklaski także wystąpieniem bankietowym, które wygłosiła podczas wytwornego tradycyjnego przyjęcia z laureatami, zamykającego Tydzień Noblowski 2019. Zaskoczyła zaś puentą tego wystąpienia:
Dziś minęło dokładnie sto lat, odkąd pierwsza kobieta zdobyła Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury − Selma Lagerlöf. Z czasem kłaniam się jej i wszystkim kobietom, wszystkim twórczyniom, które śmiało przekroczyły granice ról narzuconych im przez społeczeństwo i miały odwagę opowiedzieć światu swoją historię głośno i wyraźnie. Czuję, jak stoją za mną. Naprawdę wygraliśmy Nobla!
Oba wystąpienia Olgi Tokarczuk wywołały i będą nadal wywoływać rezonans. O „Czułym narratorze” wiele się już mówi. Zaś cytowane tutaj słowa z jej mowy przed biesiadnikami bankietu z tegorocznymi laureatami Nagrody Nobla, najbardziej prestiżowej nagrody na świecie, wpisują się dodatkowo w dumę, satysfakcję i radość nas wszystkich z Nagrody Nobla w dziedzinie literatury Olgi Tokarczuk − polskiej pisarki. Trzeciej Polki − po Marii Skłodowskiej-Curie i Wisławie Szymborskiej − zdobywczyni tego zaszczytnego lauru.
Zapewne te słowa wiele nas, kobiet, nie tylko w Polsce, podobnie twórczyń, odbiera z cichą lub wyraźną satysfakcją − Olga Tokarczuk nie pozostawia w cieniu milczenia dzieła siłaczek duchowych, pogromczyń stereotypów, które potrafiły w przeszłości i potrafią we współczesności, wspinając się na najwyższe drabiny wiedzy czy umiejętności, toczyć kreatywny, twórczy, intelektualny, a jeśli okazuje się wyzwaniem, także w wymowie buntowniczy czy wizjonerski − dialog ze wszystkimi.
Wypowiedź Olgi Tokarczuk, przecież mającej nie tylko zwolenników, lecz już również sporą gromadę adwersarzy, nawet zapiekłych oponentów, odebrałam jako wyraz jej niezwykłej przenikliwości w chwili, gdy stała się zdobywczynią nagrody prestiżowej i ogromnej finansowej. Nie sposób nie docenić jej subtelnego nawiązania do historii, w której zauważono wreszcie, że kobieta jest istotą zdolną do przekraczania wielu stawianych jej barier i może o wiele więcej dokonać, niż się zdaje − w tym wzbudzić swoim myśleniem, dociekliwością, pracą, talentami podziw, uznanie gremiów naukowych i poruszyć wyobraźnię wielu − dla rozwoju świadomości i wrażliwego oglądu świata z jego uwikłaniem w przeszłość, historię, z której wychodzi na nowe drogi w przyszłość.
Stefania Pruszyńska
Źródło cytatów (i tłumaczenia na język polski): https://www.nobelprize.org
Przemówienie powitalne prof. Carla-Henrika Heldina. Nobel Media AB 2019. Śr. 11 grudnia 2019 r. <Https://www.nobelprize.org/ceremonies/opening-address-2019/>
Olga Tokarczuk − przemówienie bankietowe. NobelPrize.org. Nobel Media AB 2019. Śr. 11 grudnia 2019 <Https://www.nobelprize.org/prizes/literature/2018/tokarczuk/speech/>