Od symfonii do szeptu i ciszy… Adam Hanuszkiewicz, Violetta Villas, Vaclav Havel

„Pan buduje przedstawienie jak symfonię” − mówił Witold Lutosławski do Adama Hanuszkiewicza.

A Jan Kott twierdził: „Na miejscu innych reżyserów klasyki popełniłbym samobójstwo… bo to się już nie da inaczej, niż ty to robisz, zrealizować”.

Adam Hanuszkiewicz zadebiutował w roli reżysera w 1951 r.  w Teatrze Polskim w Poznaniu, sztuką Leonida Rachmanowa „Niespokojna starość”. Budził kontrowersje, ale też miał ogromną rzeszę wielbiących jego osobiście i jego sztukę, w tym  pośród znaczących postaci kultury. Jednak niektórzy recenzenci go nie oszczędzali, pisząc o nim: „niszczyciel kultury polskiej”, „barbarzyńca w ogrodzie tradycji” czy „odmóżdżacz polskiego teatru”, co okazało się wraz z rozwojem jego idei burzenia kanonów jednak sezonowym akcentem negatywnego odbioru. Znane są niekonwencjonalne realizacje, jak np. monolog Kordiana na Mont Blanc wygłaszany przez Andrzeja Nardellego, stojącego na drabinie, czy też najbardziej  głośna inscenizacja „Balladyny”, w której  aktorzy wcieleni w Goplanę, Chochlika i Skierkę jeździli po scenie na nowoczesnych hondach. Adam Stanisław Hanuszkiewicz urodził się 16 czerwca 1924 roku we Lwowie. Zmarł 4 grudnia 2011 roku.

Królowa estrady z nadprzyrodzonym głosem  Violetta Villas. W lutym br. podczas koncertu jubileuszowego w Kielcach z okazji 50-lecia działalności artystycznej piosenkarki została odznaczona medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, przyznawanym przez Ministra Kultury.

Violetta Villas była nie tylko postacią estrady, lecz i filmu polskiego („Klub profesora Tutki” Andrzeja Kondratiuka, „Dzięcioł” Jerzego Gruzy), a  także filmów amerykańskich  (w USA  grała z Glennem  Fordem, Lee Marvinem czy  Bobem Hope’em). Znana też jako artystka  recitali telewizyjnych,  Teatru Syrena w Warszawie  oraz wielu estrad w Polsce i za granicą, ośrodków polonijnych w USA i w Australii. Jej charakterystyczny styl nawiązywał do Hollywoodu lat 60.

Byłam wstrząśnięta wieściami o dramatycznej sytuacji Violetty Villas po jej niepojętym powrocie do Polski z Zachodu, na którym była podziwiana i darzona uznaniem za talent, urodę, indywidualizm i kreacje artystyczne. Ostatnie lata  artystki pochłonęła dobroczynność na rzecz zwierząt. Oderwana od sceny,  już nie szukała na niej swojego miejsca. Stworzyła  przy swoim domu w Lewinie Kłodzkim  schronisko dla ok. 300 kotów, 150 psów i kilkunastu kóz.  Borykała się z wieloma problemami, w tym – szczególnie dotkliwymi, egzystencjalnymi i na tym tle m.in. z władzami sanitarnymi, gdy swoim podopiecznym nie była w stanie zapewnić dobrych warunków. Dobroczynność i samoizolacja okazały się życiochłonne, skazały ją na biedę, upadek i utratę zdrowia.

W tym roku ukazała się książka „Villas. Nic przecież nie mam do ukrycia” Izy Michalewicz i Jerzego Danilewicza, o której autorzy mówią, że  to dramat w dwudziestu aktach.

Violetta Villas − Czesława Cieślak, urodziła się 10 czerwca 1938 roku w Liege w Belgii. Zmarła 5 grudnia 2011 roku.

O zmarłym dzisiaj 75-letnim Vaclavie Havlu mówił w Radiu Zet Lech Wałęsa: „To zasłużony antykomunista. Widać  po tamtej stronie jesteśmy potrzebni. Niech zazna spokoju”.

Václav Havel, urodził się 5 października 1936 r., zmarł 18 grudnia 2011 r.  Czeski pisarz i dramaturg, działacz antykomunistyczny. Był dziewiątym i ostatnim prezydentem Czechosłowacji oraz pierwszym prezydentem Czech. Znany także z przedstawień z  lat 60. „Zahradní slavnost” i „Vyrozumění” w teatrze Divadlo Na zábradlí,  w którym wówczas pracował.

Historii, która poniesie w zapisach dla potomnych życiorysy artystów zasłużonych dla kultury i działaczy  torujących swoim życiem i odwagą nowe drogi,  przybyło kolejnych wybitnych postaci. Odeszli z ziemskich dróg. Pozostali w pamięci wielu.

Stefania Pruszyńska


Tags: