Okno na świat szparagowych fantazji

„Śmieje się, jakby jadł szparagi w poprzek” − to podobno bardzo popularne powiedzenie… Z innych znane jest: „Uprawiał politykę szparaga − jak tylko który się wychylił, to zaraz ucinał główkę”.  O tym, że szparagi podbijają świat, przekonują nie tylko imponujące statystyki produkcji i spożycia tego warzywa − na całym świecie w sumie uzyskuje się ponad 1 mln ton tego smakołyku z powierzchni uprawnej 200 tys. ha.

O ekspansji szparaga na stoły wielu narodów, produkcji, wędrówce handlowej i jego walorach odżywczych, smakowych i zdrowotnych mówił 10 maja br. na konferencji prasowej w Hotelu Rzymskim w Poznaniu prof. dr hab. Mikołaj Knaflewski z Katedry Warzywnictwa poznańskiej Akademii Rolniczej im. Augusta Cieszkowskiego, członek honorowy Polskiego Związku Producentów Szparaga, organizatora wydarzenia. W konferencji uczestniczyli oprócz dziennikarzy − przedstawiciele Urzędu Miejskiego, burmistrz Nowego Tomyśla i naukowcy z poznańskiej Akademii Rolniczej.

Co mówią statystyki? Szparagi uprawia się niemal wszędzie poza − rzecz jasna − Antarktydą. Jak się okazało, największymi eksporterami szparagów są: Chiny, Peru, Meksyk, Grecja i Hiszpania. W imporcie kolejność jest następująca: USA, Niemcy, Japonia, Francja, Szwajcaria. Jak widać, Niemcy już nie są największymi importerami, co nie znaczy, że zapotrzebowanie na szparagi zmalało u naszych sąsiadów − z danych jasno wynika, że w Niemczech zwiększono skalę ich upraw i produkcji. W zajadaniu się szparagami jednak prym wiodą Szwajcarzy − statystyczny mieszkaniec tego kraju konsumuje 2 kg tego warzywa. Natomiast statystyczna średnia spożycia szparagów w Polsce sięga zaledwie 30 g.  Z rocznej produkcji 3500 ton szparagów aż 70 procent przeznacza się na eksport. I jedynie import świeżych szparagów z Peru czy Brazylii sprawia, że polscy smakosze mogą je konsumować także zimą.

Gremia rekomendujące. Szparagi są promowane od 40 lat przez Katedrę Warzywnictwa Akademii Rolniczej, a od 1993 roku rekomenduje je Polski Związek Producentów Szparaga. W Nowym Tomyślu zorganizowano 13 międzynarodowych konferencji szparagowych, a degustacje z konferencjami odbyły się już wielokrotnie, w tym sześć  razy w poznańskim Hotelu Rzymskim. Badania nad szparagiem prowadzi grupa naukowców, której przewodzi wybrany na lata 2005- 2009  prof. dr hab. Mikołaj Knaflewski. Wszystkie odbywają się w ramach działalności Międzynarodowego Towarzystwa Nauk Ogrodniczych. Co cztery lata są organizowane Międzynarodowe Sympozja Szparagowe. Dwa lata temu sympozjum urządzono w Japonii, rok temu − w Holandii, a w Peru  jest zaplanowane na 2009 rok. Z kolei kongresami szparagowymi zawiaduje Europejski Związek Szparaga i organizuje je co 2 lata. Najnowszy kongres odbył się w Grecji.

Białe czy zielone? Zielone szparagi są cenione bardziej niż białe − twierdzą zdecydowani ich zwolennicy, natomiast o wyższości białych nad zielonymi mówią inni. Tego sporu jednak nie rozstrzyga się inaczej niż własnym podniebieniem. Jedno jest pewne, że to warzywo można z fantazją przygotować na wiele sposobów i podać z licznymi dodatkami, o czym przekonują dania proponowane w lokalach gastronomicznych. W domach przyrządza się szparagi według własnych upodobań albo eksperymentuje, chcąc zaproponować coś wyjątkowego domownikom, gościom. Zupa szparagowa, kremy, sałatki, musy, koktajle, dania mięsno-szparagowe, szparagi na zimno z wędlinami, grzybami… Jednym słowem − niezliczone są cuda i podniety dla doceniających smakową różnorodność i uwodzące piękno kompozycji dań ze szparagiem w roli głównej czy egzotycznej lub tradycyjnej przystawki.

Dominuje spożycie świeżego szparaga zamiast konserwowego. Uprawia się i zjada więcej zielonych szparagów niż białych. Wcześniej rozpoczynany jest sezon. Zwiększa się spożycie szparaga poza sezonem. Szparagi promuje się wśród młodszej części społeczeństw. Na rynku są dostępne  przygotowane do konsumpcji obrane szparagi.

I zdrowie, i przyjemność. Konferencyjna degustacja smaczków szparagowych w potrawach przygotowanych przez mistrzów kuchni Hotelu Rzymskiego nie mogła zaprzeczyć, że walory smakowe szparaga są niekwestionowalne − sama jestem wielką smakoszką tego warzywa. Z potraw zaserwowanych do oceny trochę mdła, jak na mój gust, była terina szparagowa. Za to wyśmienita okazała się szparagowa sakiewka z kurkami w śmietanie.

Za szparagami w codziennej diecie przemawiają przede wszystkim ich niepospolite walory smakowe, właściwości afrodyzjaku i zalecenia dietetyków, niemal zawsze zachęcających do zastępowania mięsa warzywami. Warto zatem szparagowemu ucztowaniu stwarzać więcej okazji − nie tylko dla samej przyjemności delektowania się tym warzywem, lecz i dla zdrowia.

Stefania Golenia Pruszyńska 


 

Tags: