Maria Skłodowska-Curie ok. 1920 r. Autor fot:
Henri Manuel (1874 –1947). Źródło: Wikipedia. Domena publiczna

Dla wszystkich, którzy nie znoszą czytać biografii − o jedna wymówka mniej, aby dalej się wstydzić, że o naszej podwójnej noblistce nic się nie wie. Komiks „Maria Skłodowska-Curie” pomaga „wzrokowcom” przyswoić życiorys naszej noblistki.

Przyznam się bez bicia: jako dziennikarka naukowa starannie omijałam zwykle tematy związane z życiem najsłynniejszej polskiej naukowczyni. Nie interesowały mnie za bardzo historie życia naukowców, ale to, co wymyślają. Biografie i autobiografie znanych osób nigdy mnie nie pociągały (no dobrze, zrobiłam wyjątek dla Feynmanna), a komiksy i powieści graficzne − owszem. Komiks zilustrowany przez Kristynę Krausovą spełnił więc swoją funkcję. Dowiedziałam się, jak wyglądało życie Marii.

Nie jestem może wielką fanką ilustracji w tym komiksie, ale doceniam nakład pracy, który trzeba było włożyć, żeby w miarę realistycznie odwzorować realia życia sprzed wieku.

Dla tych, co wolą krótsze formy i nawet komiksu nie chce im się czytać, garść ciekawostek o Marii Skłodowskiej-Curie:

− w Warszawie, która była wtedy pod zaborami rosyjskimi, kobiety nie mogły studiować. Naukę mogła podjąć dzięki Uniwersytetowi Latającemu w Warszawie, w którym nauka była „zakazanym owocem”;

− o mały włos zostałaby w Polsce − zakochała się ze wzajemnością w dobrze urodzonym kawalerze, ale jego rodzice − polska nauka powinna im z wdzięczności budować pomniki − w obawie przed mezaliansem nie zgodzili się na ślub;

− studia na Sorbonie zaczęła w wieku 24 lat, bo wcześniej nie było jej na to stać − dlatego pracowała jako guwernantka − na Sorbonie miała pod górkę nie tylko dlatego, że była kobietą, ale i dlatego, że była imigrantką − pierwszego Nobla dostała (wspólnie z Henrim Becquerelem i Piotrem Curie w 1903) jeszcze przed swoim doktoratem;

− jej badania to była ciężka praca fizyczna − przerabiała worki blendy smolistej, żeby wyekstrahować z nich pierwiastki promieniotwórcze;

− dopiero po śmierci męża − Piotra Curie − zaczęła się ubierać na czarno;

− to jej jako pierwszej w historii francuskiego szkolnictwa przyznano tytuł profesorski;

− w czasie pierwszej wojny światowej zaangażowała się w budowę mobilnych aparatów rentgenowskich − „małych Curie”. Dzięki nim przebadano milion żołnierzy.

Podsumowując: dla młodzieży − żeby zabłysnąć na fizyce lub chemii − książka jak znalazł. A znaleźć tę książkę łatwo, zwłaszcza tuż po zgaszeniu światła w ciemnym pokoju.

Książka „Maria Skłodowska-Curie” Kristyny Krausovej ukazała się nakładem Wydawnictwa WAB.

Ludwika Tomala

Źródło: Serwis Nauka w Polsce – naukawpolsce.pl 

Wybór fot. i tytuł: Redakcja Gazety Autorskiej IMPRESJee.pl. Na fot.:  Maria Skłodowska-Curie.  Autor fot: Henri Manuel (1874 –1947). Źródło: Wikipedia. Domena publiczna


 

Tags: