Mim i Apollo na fontannie Apolla, SP, DSCF1310 — kopiaSłyszałam w instytucji kultury taki niezwyczajny dialog bardzo arystokratycznie  zachowującego się pana (który właśnie odesłał kierowcę) z drugim panem,  mniej arystokratycznie się prezentującym (bo np. nie odsyłał żadnego kierowcy i stoczył  przed chwilą z szatniarką gorącą i prostacką dyskusję o płaszczu i szalu, jako że gdzieś zawieruszył żeton):

− Pan widzisz, co to wszystko na psy schodzi.

W moim samochodzie ciągle mnie niepokoił jakiś szmer, stukania. Miałem pretensje do kierowcy,  byliśmy u mechanika. I nic. Stukało i stukało.  A przed chwilą właśnie kierowca znalazł przyczynę…

Słuchacz mniej arystokratycznie się zachowujący stał grzecznie i wysłuchiwał tej perory, mimo że z powodu niemożności odebrania swojego płaszcza i szala (jedwabnego!) ledwo tłumił swoje zniecierpliwienie i inne żywioły emocjonalne.

Arystokrata zaś kontynuował:

− Uwierzy Pan?! To niepojęte!

Słuchacz próbował go uspokoić, widząc, że  mówca nie może złapać tchu:

− Ależ  proszę się tak nie irytować!

Arystokrata:

− Cały tydzień to stukotało, nie mogłem we własnym samochodzie zaznać spokoju!

Słuchacz:

− Ależ to się zdarza, silnik może był zatarty, nie znam się na tym. Zazwyczaj jeżdżę taksówką, a dla przyjemności − na moim Arystotelesie…

Arystokrata:

− A co to za marka? Jakaś nowa? – przyhamował nagle z potokiem słów.

Słuchacz:

−  Znakomita, czystej krwi arabskiej.

Arystokrata:

− Trzeba było tak od razu. Witam pana. Jestem…

Przyglądałam się tej scenie z coraz większym rozbawieniem. Prezentacja odbyła się według zasad wysokiej etykiety towarzyskiej. A zaraz nastąpił  wybuch emocjonalny arystokraty.

− Szanowny, niech pan  z łaski swej spojrzy! – sięgnął do kieszeni  i podał Słuchaczowi, teraz już z klubu arystokratów…  piłeczkę pingpongową.

− Czytaj pan! – wykrzyknął.

Słuchacz  odczytał na tej piłeczce:  „To ja! Wreszcie mnie  znalazłeś!”.

Tekst i fot.: Stefania Pruszyńska

Na fot.: Mim i Apollo na fontannie − na  Starym Rynku w Poznaniu


Tags:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.