Poznański Teatr Wielki odniósł sukces w Filharmonii Berlińskiej, prezentując w tej szacownej placówce operę „Halka” Stanisława Moniuszki w wersji koncertowej, tzw. wileńskiej, dwuaktowej. Polskich artystów liczna międzynarodowa publiczność nagrodziła nieprzerwaną 15-minutową owacją.
Spektakl w siedzibie berlińskich filharmoników – imponującej wielkością i słynącej ze znakomitych realizacji, zaliczanej do najważniejszych w tej kategorii scen na świecie – wystawiono 1 października br., w obchodzony Międzynarodowy Dzień Muzyki. Realizatorami „Halki” byli: Gabriel Chmura sprawujący kierownictwo muzyczne i dyrygent, Mariusz Otto kierujący chórem, Magdalena Nowacka – Halka, Dominik Sutowicz – Jontek, Łukasz Goliński – Janusz, Rafał Korpik – Stolnik, Magdalena Wilczyńska-Goś – Zofia, Damian Konieczek – Dziemba, Piotr Friebe – Góral, Bartłomiej Szczeszek – Gość I, Piotr Maciejowski – Gość II, Andrzej Ogórkiewicz – Gość III, IV, chór i orkiestra Teatru Wielkiego im. Stanisława Moniuszki w Poznaniu.
Stanisław Moniuszko, wybitny polski kompozytor, uważany za ojca polskiej sztuki operowej, patron poznańskiej opery, którego 200-lecie urodzin uroczyście celebruje się w Polsce − obchodom tej rocznicy towarzyszą liczne inicjatywy scen operowych i koncertowych wprowadzające do repertuaru nawet nieznane jego utwory. Wszystkie prezentacje przypominające dorobek twórczy Stanisława Moniuszki są podejmowane w ramach ustanowionego przez Sejm Roku 2019 − Rokiem jego imienia. Podobne ustanowienie bieżącego roku Rokiem Stanisława Moniuszki podjęło UNESCO na wniosek Polski, Litwy i Białorusi. Szczególną uwagę zwróciły dwa spektakle poznańskiego Teatru Wielkiego, poprzedzające występ tego zespołu z „Halką” koncertową w Filharmonii Berlińskiej: „Halki” w pełnej 4-aktowej wersji w Teatrze Wielkim Operze Narodowej w Warszawie, wyreżyserowanej przez Pawła Passiniego, i wcześniejszy − długo wyczekiwanej premiery niemal zapomnianego dzieła Stanisława Moniuszki pt. „Paria”. Tę operę zaś zaprezentowano w niecodziennej formule realizacyjnej, będącej zasługą reżysera Grahama Vicka − soliści, balet, chór i orkiestra wyśpiewali ją, wytańczyli i odegrali pośród publiczności (i oryginalnej scenografii, nawiązującej do kastowości w Indiach, angażującej wielu wolontariuszy-statystów) − pod kopułą poznańskiej hali widowiskowej „Arena”.
Przyjęcie „Halki” w Berlinie z taką aprobatą publiczności należy uznać za ważny sygnał dla polskiej kultury. Sam fakt obecności na tym koncercie tak wielu świadczyć może o tym, jak silną pokusę stworzyła możliwość posłuchania polskich artystów z poznańskiego Teatru Wielkiego w Filharmonii Berlińskiej i jakie zaciekawienie wywołało także samo dzieło znakomitego polskiego kompozytora, przecież mimo że na polskich scenach popularne i lubiane, tworzące wraz ze „Strasznym dworem” żelazne filary operowego repertuaru Moniuszkowskiego, nadal zbyt mało znane zagranicznym miłośnikom opery. Chociaż spośród wszystkich polskich utworów sztuki operowej jednoznacznie identyfikowane z polskim rodowodem muzycznym i bardziej niż inne poznane na świecie.
Niewątpliwie zainteresowanie publiczności operą „Halka” w Niemczech można przypisać postrzeganiu jej jako atrakcji z walorami sztuki wpisanej w inną kulturę i tradycję – Polski, kraju słowiańskiego. Dla przedstawicieli Polonii w Niemczech, zawsze łasych na polskość goszczącą w obranej przez nich drugiej ojczyźnie, to wydarzenie było oczekiwane i spodziewane jako mogące przysporzyć chluby pierwszej ojczyźnie. Wiadomo też, że dla obserwatorów i melomanów z Polski czy krajów sąsiednich to dzieło Stanisława Moniuszki, mające być wystawione w Berlinie, już było nie lada artystycznym osiągnięciem poznańskiej opery, dlatego też wielu z nich, zwłaszcza z grupy najzagorzalszych miłośników sztuki operowej, podjęło trud przyjazdu do Filharmonii Berlińskiej.
Współorganizatorami wydarzenia były następujące instytucje, przedstawicielstwa, firmy i gremia: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Instytut Adama Mickiewicza, Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej, Instytut Polski w Berlinie, Ambasada Rzeczypospolitej Polskiej w Berlinie, Kancelaria Von Zanthier & Schulz oraz Dyrekcja Koncertowa Prof. Victora Hohenfelsa.
Koncert prowadził Frederik Hanssen, zawiadujący redakcją kulturalną „Der Tagesspiegel”.
Stefania Pruszyńska
Fot.: Bartek Barczyk





