
Rzeźba-ławeczka Wincentego Różańskiego, zwanego Witkiem, cenionego i darzonego sympatią poznańskiego poety, który żył w latach 1938 – 2009 w Poznaniu, została zainstalowana 1 czerwca 2021 roku w poznańskim parku na Górczynie.
Stąd niedaleko do ul. Ostrobramskiej, na której stoi dom Witka. Mieszkał tam długie lata ze swoją matką. Pod ten dach bodaj częściej niż inni poeci zdążali: Edward Stachura, z którym był w zażyłej przyjaźni, i Jerzy Szatkowski, pochylający się nad jego wierszami…

Poeta teraz, już od dwóch lat, z parkowej ławki, na której przysiadł, wpatruje się w zamyśleniu przed siebie, trzymając książkę z wyrytym na okładce napisem: Wincenty Różański, Bądź pozdrowiona chwilo… (to tytuł jego tomiku wydanego w 1998 r.). Może oderwał się od lektury albo czeka na kogoś, kto szuka tej poezji szepczącej ze stron, a w otoczeniu drzew, obdarowany ptasią śpiewnością ich mieszkańców, górującą nad pomrukiem aut z pobliskiej ulicy, powraca myślą do swoich strof manifestu beztroski i pogody z kolejnego tomiku „Oddech i gest” (z 1990 r.):
niech się chwali ten dzień
bez koszmarnej nocy
niech się chwali ten wiatr
który ma nas w swej mocy
niech żyją wszystkie mrówki
te kokardy dziewcząt u warkoczy
niech lipiec za sierpniem idzie
a poezja niech co koń wyskoczy

Utrwalony w rzeźbie-ławeczce wizerunek poety był konsultowany z rodziną. Rzeźbę zaprojektował Roman Kosmala. Jej odlewu w brązie podjęła się firma Garstkastudio z Szymanowa.
Uwiecznienie postaci Wincentego Różańskiego wpisało się w dobre wzorce decyzji radnych z Rady Miasta Poznania, którzy wyrazili aprobatę dla inicjatywy stworzenia pomnika, uznanej przez radnych z Górczyna za należny mu hołd pamięci. Kulturze przybyło artystycznej realizacji, a zbiorowej pamięci – rzeźbą obecnego wśród nas poety, który mówi do wszystkich pozostawioną poezją. W obrazach wspomnień jeszcze niejednego z nas zachowany z uśmiechem, w zadumie czy spontanicznym geście.
Stefania Pruszyńska
Fot. ławeczki-rzeźby Wincentego Różańskiego z 1.04.2023: Stefania Pruszyńska
Wszelkie prawa zastrzeżone