W poznańskim ART Hostelu przy Mielżyńskiego, nazwanym „Gniazdem PTAAAK-a”, przez kilka miesięcy, co środa, odbywały się regularnie organizowane przez Polskie Towarzystwo Artystów, Autorów, Animatorów Kultury PTAAAK spotkania urodzinowe poświęcone postaciom sceny kulturalnej, które odeszły na wieczne łąki. A także pomyślano o specjalnym wieczorze dla Jubilata, aktywnego – Wojciecha Kordy. I nie pominięto innych klimatów wspomnieniowych – z czasów walki o wolne media, kabaretowych. „Gniazdo PTAAAK-a” jest jednak wędrowne.
Spotkania organizowane przez PTAAAK-a w ART Hostelu przy Mielżyńskiego, a ściślej przez reprezentującego to stowarzyszenie Krzysztofa Wodniczaka, odbywały się co środa. Były one poświęcone postaciom sceny kulturalnej, które odeszły na wieczne łąki: Annie German, Ludmile Jakubczak, Romanowi Wilhelmiemu, Elvisowi Presleyowi, Krzysztofowi Klenczonowi.
Wkrótce po tych wieczorach odbyło się tam spotkanie poświęcone kabaretowi TEY – z udziałem Aleksandra Olo Gołębiowskiego, aktora związanego od początku z tym kabaretem, współpracownika Zenona Laskowika. Kto go pamięta z pierwszego programu „Czymu ni ma dżymu”, ten pewnie i nie zapomniał jego kreacji w ostatnim – „Uniwersyteju” (1971 – 1985). Bowiem ta scena przyciągała tak wielu i to w czasach cenzury, która blokowała wolność słowa, że w końcu niełatwo było zafascynowanym uprawianą na niej sztuką lawirowania kabaretowymi skeczami i wszelkimi środkami aktorstwa między tym, co dozwolone, a tym, co zakazane – zdobyć bilet na spektakl. Olo Gołębiowski – jak twierdzi Krzysztof Wodniczak – o kabarecie TEY wie najwięcej. Służył on zresztą swoimi wskazówkami Krzysztofowi Wodniczkowi podczas pisania przez niego książki „Spojrzenia nie tylko na TEYa”. W tym kabaretowym wieczorze po latach z Olo Gołębiowskim wystąpił pianista Krzysztof Gruszka.
Natomiast 6 marca publiczności zaproponowano tam poznanie reportażu filmowego i fotograficznego z podróży do Tajlandii, Laosu, Malezji, Indii i Nepalu autorstwa mieszkających w Holandii Zosi i Natalii Schroeten – członkiń PTAAAK-a.
Wojciech Korda – Jubilat śpiewający w nowej stylistyce. Huczne były 69. urodziny Wojciecha Kordy (urodził się 11 marca 1944 r. w Poznaniu). Artysta Jubilat dla zgromadzonych swoich miłośników i przyjaciół wspaniale zaśpiewał, dając wyraz swemu niesłabnącemu kunsztowi – ku radości słuchaczy, pośród których było wielu jego przyjaciół, np.: Tomasz Dziubiński, Andrzej Mikołajczak, Leszek Muth, Przemysław Śledź, Krzysztof Jarmużek, Tadeusz „Mandat” Lis, Darek Rogers, Jarek Kowala, January Zaradny, artyści i miłośnicy muzyki. Przynieśli oni Jubilatowi w prezencie: wiersze, inne teksty, zdjęcia archiwalne, plakaty, foldery, książki, grafikę, obrazy.
Muzyczne podziękowanie Wojciecha Kordy przypomniało znane jego przeboje: „Niedziela”, „Powiedzcie jej” czy „Mamy dla was kwiaty”. Te utwory nabrały tym razem w jego nowej interpretacji – nowego stylu, odmiennego od tego, który pamiętamy z czasów Niebiesko-Czarnych. A to właśnie ten zespół wybrał on przed wieloma laty, by go swoją buntowniczą naturą i talentem wokalnym wyprowadzić z dalekich pozycji – na pierwsze miejsca w czołówce krajowej.
Po tym sympatycznym ucztowaniu z tortem urodzinowym rozniosła się wieść, która nabrała cech plotki artystycznej, iż być może 70. urodziny przyciągną kilka tysięcy fanów Wojciecha Kordy. Dokąd? Może do Areny, może gdzie indziej…
Sama życzę Jubilatowi, aby była to wielka scena i 70 białych gołębi – na Jego cześć ulatujących pod niebo!
Niemenowi w corocznym hołdzie. Tegoroczne urodziny Czesława Niemena, przypadające 16 lutego, jego miłośnicy w Poznaniu świętowali 17 lutego właśnie w ART Hostelu przy ul. Mielżyńskiego. Uroczystość miała formułę spotkania przyjacielskiego z hołdem oddanym Niemenowi swoją obecnością czy pamięcią, a także dziełem – darem pozostawionym, przekazanym czy Jemu dedykowanym przez tutejszych licznych jego sympatyków z kręgów artystycznych i nie tylko.
Inicjatywa tego spotkania wypłynęła z Polskiego Towarzystwa Artystów, Autorów, Animatorów Kultury od Krzysztofa Wodniczaka, od lat wielu zaangażowanego w różne działania animacyjne w sferze kultury, a znanego w poznańskim środowisku m.in. jako organizator koncertów na urodziny Niemena. Uczestniczyli w wydarzeniu liczni artyści, m.in. przedstawiciele i członkowie poznańskiego oddziału Związku Literatów Polskich, członkowie PTAAAK-a i niezrzeszeni: muzycy, poeci, artyści malarze, rzeźbiarze, fotograficy. Gościem specjalnym zaś był Romuald Juliusz Wydrzycki – brat stryjeczny Czesława Niemena.
Zwyczajem już się stało, że uczestnicy tych urodzin – w przewadze twórcy, artyści – przynoszą prezenty dla śp. Czesława. W tym roku swoje wiersze przekazali m.in.: Danuta Bartosz, Stanisława Łowińska, Ada Matysiak, Anna Wójtowicz, Magdalena Pocgaj, Stefania Pruszyńska, Jan Janusz Tycner, Dominik Górny, Bogusław Graliński, Marian Karwacki. Wiersze te czytał Jan Janusz Tycner.
Z kolei obrazy podarowali malarze: Bernadetta Bubacz, Jerzy Pitkacy Pietrzykowski, Ryszard Włodarczak, zaś rzeźbiarz Kazimierz Rafalik – specjalny medalion, a fotografik Jacek Kulm – serię zdjęć. Nie obyło się bez partytur przyniesionych przez muzyków i uczty muzycznej, którą biesiadnikom świętowania dnia przyjścia na świat Czesława Niemena wyśpiewano na cześć Jubilata. Nagrodzone gorącymi brawami urodzinowe śpiewanie i muzykowanie Romualda Andrzejewskiego, Mniszki Brudnicy, Tadeusza „Mandat” Lisa, Darka Rogersa, zespołu Black Night– Krzysztof Wodniczak podsumował: „Zaprezentowali kunszt wykonawczy godny samego Niemena Wydrzyckiego”.
Wszystkie te dary złożone przez artystów poznańskich zostaną przekazane do Izby Pamięci w domu rodzinnym Wydrzyckich w Starych Wasiliszkach na Białorusi – zapewnia zarząd PTAAAK-a.
Aneks sytuacyjny – nieoczekiwana zmiana miejsca… Niedawno „Gniazdo PTAAAK-a”, ku żalom organizatorów i osób tutaj coraz chętniej przychodzącym, musiało szukać nowego lokum. Znalazło je w restauracji „Tulipan” przy pl. Wielkopolskim w Poznaniu.
W tym nowym otoczeniu odbyły się już dwa cośrodowe wieczory: pierwszy, sprzed 2 tygodni, 17 kwietnia – z filmem „Narodziny Wolności” autorstwa niezależnego reżysera dokumentalisty Jerzego Jernasa. Obraz ten przedstawia tworzenie wolnych mediów w demokratycznej Polsce na przykładzie poznańskiej TV – ES. W filmie zawarto materiały archiwalne tej telewizji, wówczas nowatorskiej, budowanej z wielkim entuzjazmem od podstaw, a występują w nim jej twórcy i m.in.: Tadeusz Zwiefka, Marek Siwiec, Janusz Pałubicki, Krystyna Laskowicz, Krystyna Łybacka oraz Wojciech Kruk. Reżyser tego dokumentu Jerzy Jernas został po projekcji tego obrazu poddany badaniu, które miało sprowokować obronę tezy związanej z nakręceniem filmu, jego celowością – i podołał temu wyzwaniu.
Kolejny wieczór miał charakter muzyczny. Wystąpił tam 24 kwietnia chór Kompania Druha Stuligrosza. Dla publiczności była to okazja do poznania znakomitych śpiewaków, posłuchania harmonii ich głosów w warunkach kameralnych, co nie jest bez znaczenia dla walorów odbioru. Słuchacze nie mieli szansy nie ulec takiej mocy śpiewu!
Stefania Pruszyńska
Na fotografiach autorstwa Zbigniewa Ostrowskiego
1 i 2 – Wojciech Korda i tort na Jego 69. urodziny
Na fotografiach autorstwa Hieronima Dymalskiego
3 – Chór Kompania Druha Stuligrosza
4 – Krzysztof Wodniczak z chórem Kompanią Druha Stuligrosza